Pszczyna. Poruszająca prośba. Rodzina zmarłej 30-latki apeluje

Rodzina zmarłej Izabeli z Pszczyny wystosowała apel do wszystkich, którzy pragną wspomóc ją w trudnych chwilach. Bliscy 30-latki przede wszystkim dziękują za wsparcie, ale mają również jedną prośbę.

ani jednej więcejŁódź. Akcja stawiania zniczy dla zmarłej 30-latki z Pszczyny.
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Michałowski

Historia 30-letniej Izabeli wstrząsnęła całym krajem. Od tygodnia w całym kraju organizowane są protesty pod tytułem "Ani jednej więcej" oraz stawiane są znicze na cześć zmarłej kobiety z Pszczyny.

Rodzina za pośrednictwem zajmującej się sprawą mecenas Jolanty Budzowskiej wystosowała apel. Dziękuje w nim za otrzymane wsparcie i słowa współczucia. Wiele osób zaproponowało bliskim Izabeli wsparcie finansowe.

Rodzina prosi, by te pieniądze przekazać tym, którzy potrzebują ich bardziej. Wszyscy ci, którzy w ten sposób chcą w ten sposób okazać wsparcie, proszeni są o przekazanie wpłat na Fundację Między Niebem a Ziemią.

Iza nie godziła się na niesprawiedliwość i nie bała się mówić głośno o tym, co uważała za niewłaściwe. Kiedy coś złego działo się jej bliskim, bez zastanowienia pomagała, walczyła jak lwica. Nigdy nie oczekiwała niczego w zmian - czytamy w ostatnich słowach listu od bliskich zmarłej 30-latki.

Szpital w Pszczynie odniósł się ponownie do sytuacji. Przeprowadzono śledztwo, by zbadać, czy na pewno odpowiednio wykonano wszystkie procedury. Dwóch lekarzy zostało zawieszonych z pełnienia swoich obowiązków.

Śmierć 30-latki z Pszczyny. Poruszający komentarz Nowackiej

Wybrane dla Ciebie