Puszczali fajerwerki z auta. Internauci oburzeni. "Brak wyobraźni"

Na najnowszym nagraniu opublikowanym przez "Stop Cham" zarejestrowano zdarzenie z Warszawy, w którym dwaj kierowcy odpalali fajerwerki w trakcie jazdy. Materiał szybko trafił do sieci i wywołał liczne reakcje internautów.

Puszczali fajerwerki z samochodu  Puszczali fajerwerki z samochodu
Źródło zdjęć: © Facebook | Stop Cham
Malwina Witkowska

Materiały udostępniane od lat przez profil "Stop Cham" ukazują, jak łatwo na drogach dochodzi do groźnych i nieodpowiedzialnych zdarzeń. Nie są to odosobnione przypadki, lecz sytuacje, z którymi kierowcy regularnie spotykają się na polskich drogach. Nagrania pochodzą z samochodowych wideorejestratorów.

Na najnowszym filmie opublikowanym w sieci widać dwa samochody, których kierowcy urządzili sobie na ulicy "strzelaninę" z fajerwerków. "Strzelili fajerwerkami do siebie i innych kierowców na drodze" - napisano pod nagraniem.

Do zdarzenia doszło 20 grudnia w Warszawie. Pod nagraniem szybko pojawiło się wiele komentarzy oburzonych internautów.

"Brak wyobraźni i totalna głupota", "Mam nadzieję, że nagranie trafiło na policję", "Ten z BMW to, zamiast kupować gówniane petardy, to by sobie na żarówkę od kierunkowskazu odżałował", "Cóż złego może się wydarzyć ... a no może", "Kompletny brak wyobraźni i stwarzanie zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego" – czytamy w komentarzach.

Internauci nie kryli oburzenia i podkreślali, że takie zachowania nie powinny być traktowane pobłażliwie, bo na drodze nie ma miejsca na "zabawy", które mogą kosztować kogoś zdrowie lub życie.

Przepisy nie wskazują wprost kary za odpalanie petard z samochodu, jednak policjant może uznać takie zachowanie za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym. Wówczas możliwy jest mandat do 5 tys. zł. Dodatkowo używanie fajerwerków w miejscu publicznym poza nocą sylwestrową i Nowym Rokiem stanowi wykroczenie. Grozi za to kara do 5 tys. zł grzywny, a także areszt lub ograniczenie wolności.

Wybrane dla Ciebie
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych