Putin ujawnił, ile wydał na aneksję Krymu. Zawrotna kwota
- W ciągu ostatnich 12 lat na utrzymanie i rozwiązywanie społeczno-gospodarczych problemów Krymu wydano 1,3 biliona rubli (58 mld zł - przyp. red.) - przyznał Władimir Putin. Dyktator wygłosił przemówienie w związku z 12. rocznicą nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję.
Do aneksji Krymu doszło w 2014 roku. 16 marca na terytorium kontrolowanego przez rosyjskich separatystów półwyspu zorganizowano referendum ws. połączenia Krymu z Rosją. W referendum wzięli udział głównie separatyści i zmuszona do tego miejscowa ludność.
18 marca marionetkowe władze Krymu zwróciły się do Władimira Putina o zgodę na przyjęcie półwyspu w skład Rosji. Rosyjski dyktator wydał taką zgodę i Rosja zaanektowała Krym.
Z okazji 12. rocznicy aneksji Władimir Putin wygłosił orędzie do Rosjan. Dyktator mówił w nim o "bohaterach krymskich", którzy doprowadzili do "połączenia bratnich terytoriów". Ujawnił, że przez 12 lat okupacji Rosja wydała ponad 1,3 biliona rubli (ok. 58 mld zł) na utrzymanie półwyspu.
W ciągu ostatnich 12 lat na utrzymanie i rozwiązywanie społeczno-gospodarczych problemów Krymu wydano 1,3 biliona rubli (50 mld zł - przyp. red.) - przyznał Putin.
Jednocześnie rosyjski dyktator wprost przyznał, że aneksji Krymu dokonały rosyjskie służby, które (jak stwierdził Putin, powielając rosyjską propagandę) "pomogły miejscowej ludności wyzwolić się od Ukrainy".
Wiele informacji, które przekazują białoruskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.