Radny Nowoczesnej znęcał się nad żoną. Wyrok? Nie pójdzie do więzienia

Radny z Wrocławia - Dariusz Ś. - latami znęcał się nad żoną. Został uznany za winnego 15 września b.r. Przerażające szczegóły to m.in. październik roku 2018, kiedy to Dariusz Ś. miał brutalnie pobić żonę, aż doznała urazu głowy. Wyrok w sprawie oskarżonego to wielkie zaskoczenie. Nie pójdzie do więzienia, choć przez lata ktoś bardzo przez niego cierpiał.

zona wyrok radny nowoczesna bil zoneRadny Nowoczesnej katował żonę. Jest wyrok
Źródło zdjęć: © bip.um.wroc.pl

Dariusz Ś., radny z Wrocławia, latami znęcał się nad żoną. Bił ją po całym ciele, wyzywał, oczerniał, a nade wszystko groził śmiercią, podaje Fakt. Robił to pod wpływem alkoholu. Sąd wymierzył mu karę, ale radny nie pójdzie do więzienia.

W sprawie oskarżonego zapadł już wyrok. Prokuratura przeprowadziła śledztwo. Szczegóły mrożą krew w żyłach.

Będąc pod wpływem alkoholu wszczynał liczne awantury, podczas których kierował pod adresem pokrzywdzonej słowa powszechnie uznane za obelżywe, znieważał ją, bezzasadnie krytykował, oczerniał i zniesławiał, a nadto stosował wobec niej przemoc fizyczną - podaje Fakt, za biurem prasowym wrocławskiego Sądu Okręgowego.

Do sytuacji wymienionych powyżej dochodziło pomiędzy majem 2015 r. a wrześniem 2019 r. W 2018 roku natomiast, podaje Fakt, Dariusz Ś. miał tak mocno pobić byłą już żonę, że ta doznała urazu głowy. Miała też na ciele wiele siniaków i otarć.

Jest zaskakujący wyrok ws. Dariusza Ś.

Proces Dariusza Ś. rozpoczęto w 2020 r. w listopadzie. Wtedy zawiesił swoje członkostwo w partii.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków zadecydował: umorzył warunkowo postępowanie karne na 3 lata, donosi Fakt. Dariusz Ś. będzie przez ten czas pod nadzorem kuratora. Oprócz tego ma wypłacić 30 tys. byłej małżonce.

Ma także chodził na terapię uzależnień. Nie może zbliżać się do swojej byłej małżonki przez okres 3 lat.

Czy Dariusz Ś. pójdzie do więzienia? Z powyższego jasno wynika, że teraz tak się nie stanie. W dodatku Dariusz Ś. może jeszcze odwołać się od wyroku - ten, jak podaje Fakt, jest nieprawomocny.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju