Ratowali ludzkie życie. Takiego "prezentu" się nie spodziewali
Ratownicy z Gdańska pojechali na interwencję. Ich pacjent znajdował się w stanie zagrożenia życia. W gęstej, miejskiej zabudowie nie było jak zaparkować. - Tym razem przypadkowo zastawiony został jeden garaż. Niestety, właścicielka zamiast wyrozumiałości - sięgnęła po naklejki z wulgarną grafiką - żalą się medycy.
Źródło zdjęć: © Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku