Ratunek po miesiącach. Pomoc medyczna dotarła do Strefy Gazy

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) po raz pierwszy od marca dostarczyła pomoc medyczną do Strefy Gazy. W transporcie znalazły się m.in. krew i osocze. Organizacja apeluje również o stały i niezakłócony dostęp do niesienia pomocy dla regionu.

WHO zrealizowała pierwszą od marca dostawę materiałów medycznych do Strefy GazyWHO zrealizowała pierwszą od marca dostawę materiałów medycznych do Strefy Gazy
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | MOHAMMED SABER
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • WHO zrealizowała pierwszą od marca dostawę materiałów medycznych do Gazy.
  • Transport objął dziewięć ciężarówek, 2000 jednostek krwi i 1500 jednostek osocza.
  • Organizacja apeluje o nieprzerwany dostęp do regionu.

WHO wraca z pomocą do Strefy Gazy

Po raz pierwszy od 2 marca Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przeprowadziła dostawę materiałów medycznych do Strefy Gazy. Przerwa w transporcie wynikała z blokady nałożonej przez Izrael, która została częściowo złagodzona 19 maja. Sytuacja humanitarna w regionie pozostaje bardzo trudna.

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus poinformował, że do Gazy dotarło dziewięć ciężarówek z materiałami medycznymi. Wśród nich znalazło się 2000 jednostek krwi oraz 1500 jednostek osocza. "Te materiały medyczne to tylko kropla w morzu potrzeb. Do ratowania ludzi niezbędna jest pomoc na dużą skalę" – przekazał Tedros na platformie X.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odwet Iranu na bazy w USA. Nagrania świadków w Katarze

Apel o stały dostęp do pomocy

WHO podkreśla, że obecne zapasy krwi i osocza trafią w najbliższych dniach do kluczowych szpitali w regionie, gdzie sytuacja jest szczególnie trudna. Transport został już dostarczony do chłodni znajdującej się w kompleksie medycznym Nasser, który pełni rolę głównego punktu dystrybucyjnego. Stamtąd krew będzie rozdzielana do placówek, które zmagają się z poważnymi niedoborami materiałów ratujących życie, w tym szpitali przyfrontowych oraz ośrodków opiekujących się poszkodowanymi cywilami.

Według szefa WHO, transport dotarł do Gazy przez przejście Kerem Shalom. "Pomoc medyczna została przetransportowana bez żadnych grabieży, pomimo wysokiego ryzyka na trasie" – wyjaśnił Tedros. Organizacja apeluje o natychmiastowe i niezakłócone dostawy wszystkimi możliwymi kanałami.

Mimo tej dostawy, potrzeby medyczne w Strefie Gazy są ogromne. WHO podkreśla, że konieczne są kolejne transporty, by zapewnić mieszkańcom regionu dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej. Organizacja nie ustaje w apelach o umożliwienie regularnych dostaw.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Amerykanie nie chcą wojny w Iranie? Jest nowy sondaż
Amerykanie nie chcą wojny w Iranie? Jest nowy sondaż
Zatrzymanie pasażera na lotnisku w Warszawie. Komentarz rzecznika CBŚP
Zatrzymanie pasażera na lotnisku w Warszawie. Komentarz rzecznika CBŚP
Meteoryt uderzył w jej dom w USA. "Pierwsze, co przyszło mi do głowy"
Meteoryt uderzył w jej dom w USA. "Pierwsze, co przyszło mi do głowy"
Przetrwał w ziemi od 1945 r. "Znalezisko absolutnie unikatowe"
Przetrwał w ziemi od 1945 r. "Znalezisko absolutnie unikatowe"
Katastrofa w Iraku. Niezwykły gest pilota z USA
Katastrofa w Iraku. Niezwykły gest pilota z USA
List Episkopatu. W tle wizyta Jana Pawła II. Jezuita zabrał głos
List Episkopatu. W tle wizyta Jana Pawła II. Jezuita zabrał głos
Zatrzymała ją Straż Graniczna. Podstępem chciała zostać w Polsce
Zatrzymała ją Straż Graniczna. Podstępem chciała zostać w Polsce
Zobaczyła ministra z Izraela i wybuchła. "Wynoś się"
Zobaczyła ministra z Izraela i wybuchła. "Wynoś się"
Sensacyjne odkrycie pod Poznaniem. Trafili na znalezisko z IV wieku
Sensacyjne odkrycie pod Poznaniem. Trafili na znalezisko z IV wieku
Nie żyje Carsten Träger. Tragedia podczas wypoczynku na nartach
Nie żyje Carsten Träger. Tragedia podczas wypoczynku na nartach
Niemcy zastąpią Arabów? Obawy w Zakopanem. Szukają rozwiązań
Niemcy zastąpią Arabów? Obawy w Zakopanem. Szukają rozwiązań
Pielęgniarce grozi nawet 8 lat więzienia. Straty na 84 tys. złotych
Pielęgniarce grozi nawet 8 lat więzienia. Straty na 84 tys. złotych