Robią to bez przerwy. Zaniepokojone służby alarmują

Zima w Polsce trwa w najlepsze. Mnóstwo śniegu i minusowe temperatury przyciągają miłośników sezonowych sportów. Niestety, wiele osób wkłada łyżwy i rusza na zamarznięte akweny, co może skończyć się tragicznie. Zaniepokojone służby alarmują przed niespodziewanym załamaniem lodu.

Robią to bez przerwy. Zaniepokojone służby alarmująRobią to bez przerwy. Zaniepokojone służby alarmują
Źródło zdjęć: © Pixabay

Służby apelują, by zachować zdrowy rozsądek podczas zabaw na śniegu i lodzie. Szczególnie powinny uważać osoby zakładające łyżwy i wchodzące na jeziora czy zamarznięte stawy. Choć wiele akwenów jest skutych lodem, nie oznacza to, że jest on na tyle gruby i wytrzymały, by zastąpić nam lodowisko.

Skute lodem są m.in. zbiorniki wodne w okolicach Poznania. Jak podaje serwis Epoznan.pl, zmartwieni czytelnicy alarmują dziennikarzy nadsyłając do redakcji zdjęcia łyżwiarzy lubiących adrenalinę. Wiele osób zebrało się nad Jeziorem Kierskim Małym, "to nie była jedyna osoba" - brzmi fragment jednej z wiadomości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rzeka i staw to nie lodowisko. Jak reagować, gdy załamie się lód?

Robią to bez przerwy. Zaniepokojone służby alarmują

W niektórych miejscach w Polsce temperatury spadły nawet do -10 st. Celsjusza. Mimo to służby ostrzegają przed entuzjazmem i wychodzeniem na oblodzone jeziora czy stawy. Choć są mocno zmrożone, nie powinniśmy ufać lodowi, ponieważ "bezpieczna grubość" nie istnieje.

Akweny naturalne zamarzają niejednolicie, występują cieki wody ciepłej, stwarzające zagrożenie cienkiego i łamliwego lodu. Natomiast rzeki, które cały czas płyną i są niebezpieczne, gdyż rzadko zamarzają w pełni - ostrzegają funkcjonariusze z Komisariatu Wodnego Policji w Poznaniu.

Służby zaznaczają, że zima to czas na zabawę w śniegu, jednak lód najbezpieczniejszy jest na specjalnie przygotowanych lodowiskach sztucznych. Mimo szkoleń i nieustannych ćwiczeń, zapewnienie bezpieczeństwa dla osób przebywających na zamarzniętych akwenach to wielkie wyzwanie dla policji i ratowników.

Dlatego tak ważna jest profilaktyka tego problemu, rozmowa z dziećmi i młodzieżą, zabezpieczanie miejsc szczególnie niebezpiecznych i kontrola nabrzeży akwenów.

Jeśli zdecydujemy się na skorzystanie z zamarzniętych lub jesteśmy świadkiem lodowych wyczynów innych osób, warto wiedzieć, jak się zachować w przypadku zagrożenia. Przede wszystkim należy wrócić na brzeg gdy tylko usłyszymy najmniejsze trzeszczenie lodu. Należy również "unikać zbiorników wodnych, gdzie są przeręble", ostrzegają służby. Śnieg ogranicza widoczność przerębli. Należy pamiętać, iż lód jest zawsze niebezpieczny.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"