Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Jarosław Kociszewski
Jarosław Kociszewski
|

Rosja stanowczo reaguje na obecność NATO na Bałtyku. Okręty odwiedzają teraz Gdynię

80
Podziel się:

Zespół okrętów wojennych NATO zawinął do portu w Gdyni. W jego skład wchodzi polska fregata ORP "Gen. K. Pułaski." Rosjanie bardzo uważnie śledzą każdy ruch okrętów. Polska może stracić możliwość uczestnictwa w operacjach morskich NATO, jeśli nie zmodernizuje Marynarki Wojennej.

Hiszpańska fregata ESPS "Juan de Borbon" w porcie w Gdyni
Hiszpańska fregata ESPS "Juan de Borbon" w porcie w Gdyni (PAP, Adam Warżawa)

Pojawienie się zespołu okrętów NATO na Bałtyku wywołało natychmiastową reakcję floty rosyjskiej. Dowództwo w Kaliningradzie poinformowało, że siły Floty Bałtyckiej śledzą każdy ruch okrętów Sojuszu w celu "zapewnienia szybkiej odpowiedzi na wypadek potencjalnych incydentów lub wypadków". Rosjanie ujawnili, że w stanie gotowości są grupy uderzeniowe okrętów, baterie rakiet obrony wybrzeża i samoloty marynarki wojennej.

Tymczasem 6 okrętów NATO wpłynęło do portu w Gdyni. Jednostką flagową jest amerykański niszczyciel rakietowy USS "Gravely". Wizytę w Polsce składają także okręty z Hiszpanii, Niemiec, Turcji i Wielkiej Brytanii. Do zespołu należy jedna z dwóch fregat pływających pod biało-czerwoną banderą ORP "Gen. K. Pułaski".

Okręty odwiedzające obecnie Gdynię stanowią jeden z dwóch stałych zespołów jednostek NATO patrolujących rejon północnego Atlantyku – SNMG1. To element sił szybkiego reagowania Sojuszu, a zadaniem okrętów jest nie tylko kontrola szlaków morskich, ale także zwalczanie okrętów podwodnych i wspieranie sił lądowych.

Zobacz także: Zobacz: Powstanie w getcie warszawskim. Prof. Paweł Śpiewak odpowiada Patrykowi Jakiemu

Bez fregat Polska straci pozycję w NATO

Stałe zespoły okrętów NATO składają się z niszczycieli i fregat. Polska ma tylko dwie jednostki zdolne do uczestnictwa w tych operacjach i są to przestarzałe już fregaty rakietowe klasy Oliver Hazard Perry. Oba okręty, ORP "Gen. K. Pułaski" i ORP "Gen. T. Kościuszko", pozostają w służbie już prawie od 40 lat. Na początku wieku Amerykanie wycofali je ze służby i przekazali Polsce. Pomimo wieku i starzejącego się wyposażenia, Marynarka Wojenna musi utrzymać obie fregaty w aktywnej służbie, gdyż bez nich straci możliwość uczestnictwa w ważnych operacjach morskich NATO.

Stąd pomysłem na "odmłodzenie" floty miał być zakup dwóch wycofanych już ze służby, jednak nowocześniejszych od "Pułaskiego" i "Kościuszki" australijskich fregat typu Adelaide. Dyskusja na temat wad i zalet tego zakupu trwała przez ponad dwa lata, lecz premier Mateusz Morawiecki wstrzymał transakcję latem 2018 r.

Odpowiedzią na te braki nie będzie też okręt ORP "Ślązak", który pierwotnie miał być fregatą, lecz obecnie jest jedynie patrolowcem. Trwająca od 18 lat budowa kosztowała już ponad 1,1 mld złotych. Okręt, który nie przeszedł jeszcze wszystkich prób, nadal nie wszedł do służby w Marynarce Wojennej. "Ślązak" wyposażony jednak jedynie w 3 działka, 4 wyrzutnie rakiet plot. krótkiego zasięgu i 4 karabiny maszynowe, nie będzie miał wielkiej wartości bojowej, a jego wyposażenie w nowoczesne systemy uzbrojenia wymagałaby wielkich nakładów.

Nowoczesne fregaty kosztują fortunę

Nowoczesne fregaty, których potrzebuje Polska, kosztują setki milionów euro. Na przykład cena norweskiej jednostki klasy "Nansen" wynosi ok. 500 mln euro. Jeszcze droższe są niemieckie fregaty klasy "Sachsen". Koszt każdej z tych jednostek szacowany jest na ok. 700 mln euro. Z kolei USA zrezygnowały z tej klasy okrętów na rzecz mniejszych jednostek nowego typu "Littorial", które nie tylko posiadają najnowocześniejsze wyposażenie, ale także są trudniejsze do wykrycia przez wroga.

Podobnie jak w przypadku nowoczesnych samolotów, cena okrętu wojennego przede wszystkim zależy od jakości uzbrojenia i systemów elektronicznych, w tym radarowych i komunikacyjnych. Dlatego współczesne fregaty stanowią nie tylko ważny element walki o kontrolę nad szlakami handlowymi, ale także są włączane w wielowarstwowe systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Dla polskich marynarzy, służących w gałęzi sił zbrojnych uważanej za najbardziej zaniedbywaną przez kolejne rządy, takie nowoczesne okręty długo jeszcze pozostaną jedynie w sferze marzeń.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

KOMENTARZE
(80)
skate84
3 lata temu
Kochani stocznie są ręce do pracy są ale zabrakło funduszy....Czemu? Przecież mamy 500+ więc albo rybki albo akwarium na to jest . Jaki kraj takie okręty ehhh szkoda gadać:(
gosc
3 lata temu
Lepiej przeznaczyc te Mld na medycyne i glod jaki panuje w Afryce bo wojny nie bedzie robia ja tylko tylko ci co na tym zarabiaja milijardy
Zenek kadzidl...
3 lata temu
Polska nigdy nic nie bedzie miala same starocie ma dwa okrety lipa niech kupio ponton POPIS
tm
3 lata temu
To może wydzierżawić jednostki, które powinna marynarka polska posiadać, ale takie które sprawdziłby się w skali naszego akwenu, a nie jakiś akcji nie wiadomo gdzie.Może państwa wchodzące do NATO powinny sfinansować budowę wspólnej floty na potrzeby działań na dużych akwenach.
ulisse
3 lata temu
zbudujmy sobie lotniskowiec "Polska B" - taki ze słomy np. - wypornośc min. milion ton! A co, stać nas!
sen o wolnosc...
3 lata temu
jak nie niemcy to rosjanie na nas poluja .tak jest od wiekow i od pokolen .Jak hieny. Stare niemcy do dzis o Gdansku ze jest ich miastem.dopoki my zyjemy Polska bedzie Polską..Stocznia gdanska kiedys była na skale swiatowa w produjcji statkow a teraz wyglada jak w horrorze opuszczona i bezczynna .jakim cudem russcy maja najnowszy sprzęt na wypadek wojny??przeciez jest czas pokoju wiec przeciwko komu zbroja sie?
ms
3 lata temu
rusek wystrzeli z onucy a Trump zestrzeli onuce z procy.
rfx
3 lata temu
Zamiast niepotrzebnych Patriotów można by było kupić czterdzieści takich fregat.
Gda
3 lata temu
A Polska ma kajaki z napędem atomowym !
jaca
3 lata temu
a,jak byśmy stworzyli zespoły nieustepliwych motorówek bojowych imienia ch. macierewicza?odzyskamy range w nato?
fe
3 lata temu
orp smok wawelski z odessy
Jarek
3 lata temu
Ruskie wystawili śmierdzące onuce ... to ich biologiczna broń przeciw NATO ...,
Manifest
3 lata temu
Ta fregata ORP "Gen. K. Pułaski, jeszcze się doczeka pomnika na górnym zwieńczeniu Bramy Wotywnej poświęconej Wodzowi Wielkiemu i Najjaśniejszemu. Jak Wódz zadecyduje, tak Naród wybuduje. Ruszą zastępy Polaków a każdy będzie mieć, polską łopatę w dłoni, każdy ziemię przerzuci, aby Wodzowi się pokłonić.
maciek
3 lata temu
nasz okręt musi pływać w zespole bo musi go ktoś holować
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić