Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Na warszawskim Mokotowie znaleziono zwłoki 7-miesięcznego dziecka. Odkrycia dokonali policjanci, gdy siłowo weszli do mieszkania przy ul. Modzelewskiego. Wstępnie nie ma powodu, by uznać, że do śmierci doszło "w wyniku celowego i zamierzonego działania" - przekazuje tvn24.pl.
Po godz. 1 w nocy w Warszawie przy ul. Modzelewskiego policja dostała sygnał o awanturze domowej. Funkcjonariusze weszli siłą do mieszkania.
Genialny trik. Już nigdy nie obierzesz inaczej mandarynki
W środku znajdowało się 7-miesięczne dziecko bez oznak życia. Policjanci starali się je ratować, ale medycy stwierdzili zgon.
Opiekunowie malucha wcześniej pili alkohol. Jak przekazała prokuratura tvn24.pl, byli "po silnym spożyciu". Oględziny w mieszkaniu prowadził prokurator, bez udziału lekarza medycyny sądowej.
Policja zatrzymała rodziców dziecka. - Ich stan nie pozwala na uznanie, by jeszcze dziś odbyły się z ich udziałem czynności procesowe - mówił tvn24.pl Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Wstępne ustalenia na miejscu zdarzenia, nie pozwalają na tym etapie na wysnucie wniosku, by do śmierci dziecka doszło w wyniku celowego i zamierzonego działania - dodał prok. Skiba w rozmowie z serwisem.