Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Do sieci trafiło nagranie z autostrady A8. Na krótkim wideo widać, jak z naczepy samochodu ciężarowego z dużą prędkością spada lód. Mogło zakończyć się tragedią, bo jego kawałki poleciały na inne samochody.
W ostatnich tygodniach w całej Polsce mieliśmy obfite opady śniegu. W niektórych miejscach spadło kilkanaście centymetrów białego puchu.
Brutalne zabójstwo w Warszawie. Wstrząsające szczegóły
Policja przestrzega, że przed wyruszeniem w podróż wszystkie auta powinny zostać dokładnie odśnieżone. Niestety, nie wszyscy kierowcy się do tego nakazu stosują.
Na "Stop Cham" trafiło nagranie z autostrady A8. Obwodnicą Wrocławia jechała ciężarówka z naczepą oraz samochody osobowe.
W pewnym momencie widzimy jak z ciężarówki spadają dwa kawałki dużego lodu. Jeden odłamek leciał w kierunku samochodu osobowego. Jego kierowca zareagował naturalnie uciekając na inny pas i omal nie doprowadził do wypadku z jadącym autem, które nagrało całe zajście.
Tymczasem Prawo o ruchu drogowym stanowi, że gdy kierowca wyjedzie w trasę z nieodśnieżonym dachem może otrzymać mandat karny w wysokości 500 zł.
To również możliwy zakaz dalszej jazdy do czasu usunięcia śniegu/lodu, odpowiedzialność służbowa lub finansowa wobec pracodawcy (jeśli jest kierowcą zawodowym).
Jeśli kawałek lodu spowoduje obrażenia u człowieka, możliwe jest ograniczenie lub pozbawienie wolności lub zakaz prowadzenia pojazdów.