W ostatnich tygodniach Rosjanie zmagają się z regularnymi przerwami w dostępie do mobilnego internetu. Jednym z głównych powodów ograniczania sygnału jest ochrona przed atakami dronów. Mają one wykorzystywać sygnał komórkowy do korygowania lotu lub przesyłania obrazu w czasie rzeczywistym.
Portal "Nexta" przypomniał słowa Władimira Putina sprzed 15 lat. Wtedy twierdził, że ograniczanie sieci jest "politycznie niepoprawne".
Jeśli władzy lub komuś nie podoba się to, co dzieje się w internecie, istnieje tylko jeden sposób, by temu przeciwdziałać. Na tych samych platformach internetowych należy proponować inne rozwiązania i podejścia do problemów omawianych w sieci — robić to bardziej kreatywnie, ciekawiej i przyciągać większą liczbę zwolenników - mówi w nagraniu opublikowanym na X.
Niezależne media podają, że Kreml chciałby stworzyć zamknięty internet, by objąć całkowitą kontrolę nad przepływem informacji i mieć możliwość odcięcia obywateli od zewnętrznych źródeł jednym przyciskiem. Rosja ma wzorować się w tym aspekcie na Chinach.
Informowano również, że sieć ograniczana jest przez lęk Władimira Putina, który przestraszył się tego, iż irański przywódca był śledzony przez specjalistów z Izraela, którzy włamali się do irańskich systemów kamer ulicznych. Następnie Ali Chamenei zginął po zbombardowaniu jego rezydencji przez Izrael i USA.