Najważniejsze informacje
- ISW nie odnotował dowodów na wielkoskalową koncentrację rosyjskich wojsk przy granicy z państwami bałtyckimi.
- PISM zliczył 151 aktów sabotażu na terenie UE od 2022 r. do wiosny 2026 r., w tym 15 na Litwie, 11 w Estonii i pięć na Łotwie.
- W regionie Bałtyku notowano masowe zakłócenia GNSS; na Łotwie 1055, w Estonii 1041, na Litwie 997
Rosja od lat zwiększa presję na Litwę, Łotwę i Estonię, ale według analityków ISW nie ma obecnie oznak przygotowań do dużej ofensywy lądowej. Nie zaobserwowano m.in. przerzutu dużych rosyjskich sił w rejon granic państw bałtyckich.
Niepokój wywołała jednak niespodziewana wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie. Według "Politico", cytowanego przez PAP, miał on ostrzec Rosję przed eskalacją i ewentualnym atakiem na NATO, szczególnie na Litwę, Łotwę i Estonię. ISW podkreśla jednak, że brakuje dowodów na masową koncentrację rosyjskich wojsk.
WIDEO"Jak to możliwe, że to poszło?". Cenzor przeoczył tę scenę w "Alternatywach 4'
Przedstawiciele estońskich i łotewskich władz przekazali, że ich ocena zagrożenia ze strony Rosji nie uległa zmianie, co sugeruje, że kraje bałtyckie również nie zaobserwowały koncentracji sił rosyjskich u swoich granic - czytamy w raporcie ISW.
Zagrożenie ze strony Rosji nie ogranicza się jednak do ruchów wojsk. Według PISM od 2022 r. do wiosny 2026 r. w UE odnotowano 151 rosyjskich aktów sabotażu. W krajach bałtyckich było ich 15 na Litwie, 11 w Estonii i pięć na Łotwie. W Polsce odnotowano aż 31 takich przypadków.
Rosja miała również uderzać w infrastrukturę krytyczną oraz zakłócać sygnały radiowe i satelitarne. Skala problemu jest duża: według danych gpsjam.org od marca 2022 r. do marca 2026 r. odnotowano 1055 zakłóceń GNSS na Łotwie, 1041 w Estonii i 997 na Litwie. Problemy wpływały m.in. na żeglugę i lotnictwo.
NATO "Baltic Sentry" i wzmocnienie granic z Rosją i Białorusią
Według PISM od 2022 r. na Morzu Bałtyckim doszło do dziewięciu aktów sabotażu wymierzonych w podmorską infrastrukturę energetyczną i komunikacyjną. Część tych zdarzeń przypisano rosyjskiej flocie cieni oraz chińskim statkom.
Po uszkodzeniu w grudniu 2024 r. kabla energetycznego łączącego Estonię z Finlandią NATO uruchomiło operację Baltic Sentry. Jej celem jest monitorowanie Bałtyku oraz ochrona najważniejszej infrastruktury przed kolejnymi atakami.
Państwa bałtyckie wzmacniają też swoje granice z Rosją i Białorusią. Estonia chce do końca roku zakończyć 90 proc. prac przy infrastrukturze obronnej na około 340-kilometrowej granicy z Rosją. Łotwa postawiła ogrodzenie na całej lądowej granicy, w tym na ponad 280 km granicy z Rosją i 160 km z Białorusią. Litwa z kolei objęła monitoringiem ponad 270 km granicy z obwodem królewieckim.
ISW zastrzega jednak, że brak masowego przerzutu wojsk nie wyklucza innych scenariuszy.
Rosja mogłaby przeprowadzić ataki na cele w krajach bałtyckich lub ograniczoną inwazję lądową z użyciem niewielkich sił - ocenili eksperci, dodając, że taki wariant nie musiałby wiązać się z widoczną koncentracją sił zbrojnych.