Rosja znów straszy bronią atomową. To szantaż, czy realna groźba?

Po atomowy straszak Rosja sięga od lat, choć po agresji na Ukrainę, temat ten zaczął pojawiać się znacznie częściej. Niezależny rosyjski portal informacyjny Meduza stawia pytanie, czy faktycznie grozi nam konflikt nuklearny i czy może do niego popchnąć zgoda na użycie przez Ukrainę zachodniej broni do atakowania celów na terytorium Rosji?

Rosja znów straszy bronią atomową. To szantaż, czy realna groźba?Rosja znów straszy bronią atomową. To szantaż, czy realna groźba?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Anna Wajs-Wiejacka

Rosja od lat często i chętnie sięga po atomowy straszak, choć po agresji na Ukrainę groźba ta stała się znacznie bardziej realna niż kiedykolwiek. Zachód zdaje się jednak traktować mniej lub bardziej zawoalowane groźby użycia broni nuklearnej jako szantaż z elementami blefu. Teraz "dyskusja na temat groźby niekontrolowanej eskalacji w stronę wojny nuklearnej" powróciła w nowej formie.

W ostatnim czasie kraje Zachodu musiały zadać sobie pytanie, czy aby ratować Ukrainę, jest gotowy na eskalację, która przynajmniej teoretycznie może grozić konfliktem nuklearnym. Wielu przywódców już zezwoliło Ukrainie na użycie dostarczanej przez nich broni do ataków na cele znajdujące się na terenie Rosji. W odpowiedzi na to Kreml równie otwarcie teoretyzuje na temat tego, jak mógłby zareagować na taką zgodę pozwolenie.

Nawet Stany Zjednoczone oficjalnie zezwoliły na użycie broni dostarczonej Ukrainie przeciwko celom na terytorium Rosji, choć z zaznaczeniem, że ataki mogą być przeprowadzane tylko na obszarach przygranicznych i tylko wtedy, gdy cele te z kolei uderzą w Ukrainę. Wiele krajów nie obwarowywało zgody takimi warunkami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brawurowy atak z zaskoczenia. Rosyjski UR‑77 Meteorit wyleciał w powietrze

Putin w odpowiedzi opisał teoretyczne możliwości eskalacji. Stwierdził, że nie planuje użycia niestrategicznej broni nuklearnej, ale przypomniał, że Rosja ją posiada, ma jej dużo, a siła każdego ładunku jest trzykrotnie większa niż siła bomb zrzuconych przez Stany Zjednoczone na Japonię w 1945 roku. Przypomniał również, że Rosja ma doktrynę, która ściśle określa warunki użycia broni nuklearnej.

Putin zasugerował także, że Rosja mogłaby pójść innymi liniami eskalacji, choćby przez przekazanie "broni tej samej klasy [którą dostarczają Ukrainie Stany Zjednoczone i inne państwa NATO] państwom i organizacjom" będącym w konflikcie z Zachodem – aby miały możliwość uderzenia w zachodnie "wrażliwe obiekty". Portal Meduza zauważa, że już kilkukrotnie Ukraińcy wykorzystali zachodnią broń do ataków na przygraniczne obwody Federacji Rosyjskiej i nie spotkało się to z zapowiadanym nuklearnym odwetem.

Wszystko to sugeruje, że na obecnym etapie dyskusji stronom nie chodzi o zachodnią broń, a nie o całe terytorium Rosji, ale o jakąś konkretną broń i konkretne cele - podkreśla Meduza.

Rosja straszy bronią nuklearną. Czy groźby te należy traktować poważnie?

Zdaniem Meduzy wielu ekspertów i polityków na Zachodzie, jak choćby Prezydent Francji Emmanuel Macron "tak naprawdę nie ma "czerwonych linii", których sojusznicy Ukrainy nie powinni przekraczać w procesie pomocy Kijowowi". Ich zdaniem Rosja próbuje szantażować i blefować. Nieco inaczej do sprawy podchodzą Stany Zjednoczone, czy Niemcy, którzy nadal starają się wyznaczać granice. Oznacza to, że nawet w trzecim roku wojny nadal poważnie traktują groźbę eskalacji ze strony Kremla.

Konflikt nuklearny nie następował w związku z dostarczaniem kolejnych rodzajów broni, począwszy od sprzętu o charakterze defensywnym po pociski dalekiego zasięgu. Punktem krytycznym był moment, kiedy Rosja zaczynała ponosić coraz bardziej dotkliwe porażki. Wtedy istniało ryzyko, że reżim sięgnie po bardziej radykalne kroki. Tak się jednak nie stało, czego przyczyn można się dopatrywać także w tym, że dzięki mobilizacji rekrutów i redukcji linii frontu udało mu się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Na Zachodzie istnieje jednak inne wytłumaczenie faktu, że rosyjscy przywódcy nie odważyli się "nacisnąć przycisku": rzekomo Stanom Zjednoczonym udało się przekonać Chiny, aby zwróciły Putinowi uwagę, że użycie broni nuklearnej w jakiejkolwiek formie jest niedopuszczalne – nawet w formie straszaka. Zdaniem Waszyngtonu, efekt odniosły także groźby działań odwetowych NATO.

W każdym razie doświadczenie trzech lat wojny pokazuje, że przeciwnicy – ​​Zachód i Kreml – nie chcą bezpośredniego starcia ani całkowicie niekontrolowanego rozwoju konfliktu. Dlatego ryzyko wojny nuklearnej między nimi jest nadal niewielkie — puentuje Meduza.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"