Rosjanie szykują zmianę. Czarne chmury nad dowódcą
Partyzanci z grupy "Atesz" informują, że Rosja rozważa zmianę na stanowisku dowódcy Floty Czarnomorskiej. Gen. Siergiej Pinczuk ma stracić posadę. Powodem są skuteczne ataki Sił Zbrojnych Ukrainy na rosyjskie bazy, okręty i infrastrukturę.
Jak donosi serwis obozrevatel.com, powołując się na informacje od partyzantów z grupy "Atesz", Rosjanie mają już dość ataków na bazy i okręty należące do Floty Czarnomorskiej. Z tego powodu ma być szykowana zmiana na stanowisku dowódcy.
Gen. Siergiej Pinczuk popadł ponoć w niełaskę. Jego zastępcą ma być wiceadmirał Ildar Achmierow, dotychczasowy zastępca dowódcy Floty Czarnomorskiej. Według "Atesz" zmiana ma być spowodowana "systemowymi porażkami w zapewnieniu bezpieczeństwa baz i okrętów, a także skrajnie niską skutecznością w zwalczaniu ukraińskich bezzałogowym kutrów".
"Atesz" zwraca też uwagę na niedawny przyjazd osób z kierownictwa w Moskwie do sztabu Floty Czarnomorskiej w Noworosyjsku. Partyzanci podkreślają, że podobne wizyty "zwykle wiążą się z wewnętrznymi porachunkami i przygotowaniem decyzji kadrowych".
Partyzanci pomagają w atakach na Rosję
"Atesz", ukraińsko-tatarska grupa, która atakuje cele na zapleczu Federacji Rosyjskiej, także ma na koncie sukcesy, jeśli chodzi o uderzenia na Flotę Czarnomorską. "Od 2022 roku systematycznie prowadzimy rozpoznanie okrętów, zakładów remontowych, jednostek wojskowych i baz morskich Floty Czarnomorskiej na Krymie i w Noworosyjsku. Nasze informacje pomagają Siłom Obrony Ukrainy niszczyć tę flotę" - podkreślają przedstawiciele organizacji.
Według serwisu obozrevatel.com, w ciągu ostatnich sześciu miesięcy odnotowano co najmniej 8 udanych ataków ukraińskich bezzałogowych kutrów (BЕК) na obiekty Floty Czarnomorskiej, w tym w Sewastopolu i punktach bazowania na Krymie. "Atesz" zwraca uwagę na bardzo słabe zabezpieczenie rosyjskich okrętów oraz infrastruktury oraz bardzo późną reakcję na uderzenia. - "To właśnie te fakty znalazły odzwierciedlenie w wewnętrznych raportach, po których kwestia zmiany dowództwa została podniesiona na wyższy szczebel" - donoszą partyzanci.