Rosjanie wieszają ukraińskie flagi na swoich domach. Coraz więcej przypadków

Ukraińskie flagi na domach Rosjan w czasie wojny? Jak pokazali mieszkańcy, przygranicznego obwodu biełgorodzkiego, jest to nie tylko możliwe, ale i wskazane. Co ciekawe, przyzwolenie na ten proceder dał sam gubernator obwodu, by ludzie mogli łatwiej uniknąć ukraińskich ataków z powietrza.

Rosjanie wieszają ukraińskie flagi na swoich domachRosjanie wieszają ukraińskie flagi na swoich domach
Źródło zdjęć: © Telegram
Kamil Różycki

Wojna w Ukrainie trwa już od dwóch i pół roku, a mimo to wciąż zaskakuje. Jak w większości takich ciekawostek, niezmienne są dwa elementy, z których to pierwszym jest ukraiński dron, a drugim nieposkromiona pomysłowość Rosjan.

Ta dosłownie wybuchowa mieszanka od dobrych kilkunastu miesięcy jest źródłem cennej analizy współczesnego pola walki. Ze względu na wysoką skuteczność małych komercyjnych dronów wykorzystywanych przez ukraińską armię mamy do czynienia z proporcjonalnie rosnącą liczbom prób zatrzymania tej śmiercionośnej broni.

W konsekwencji co jakiś czas w internecie pojawiają się filmy pokazujące kunszt ukraińskich żołnierzy sterujących tymi maszynami. Rosjanie jednak nie są dłużni i również pokazują swoje sposoby walki z tymi maszynami, które czasem z mniejszym bądź większym skutkiem kończą się ich zwycięstwem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wróg zbiera siły". Pokazali, jak wygląda front pod Czasiw Jarem

Ukraińskie flagi powiewające w rosyjskich domach

Problem z ukraińskimi dronami nie dotyczy jednak tylko walczących na froncie żołnierzy. Obawę przed maszynami wskazują także mieszkańcy przygranicznego obwodu biełgorodzkiego, który to również systematycznie atakowany jest przez ukraińską armię. To właśnie tam znajduje się kluczowe dla prowadzenia działań zaopatrzenie.

Nic więc dziwnego, że by móc spać bez obawy o nagły atak Rosjanie musieli coś wymyślić. Sposobem poradzenia sobie z dronami okazało się wywieszanie na domach ukraińskich flag, tak by zmylić sterujących dronami.

Sposób okazuję się skuteczny, o czym świadczy brak reakcji rosyjskiej policji, która nakaz ignorowania flag otrzymać miała od samego gubernatora. W innym razie za podobne wyeksponowanie symbolu Ukrainy groziłyby przykre, a nierzadko brutalne konsekwencje.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2