Rosjanie znów zaskakują. Wskazali nowy powód wojny

Według analityków ISW Kreml ponownie wykorzystuje tezę o rzekomym tłumieniu wolności religijnej w Ukrainie jako moralne uzasadnienie agresji. 22 kwietnia Siergiej Ławrow ogłosił "obronę honoru i godności" Rosjan jako cel wojny.

Antalya Diplomacy Forum 2026
ANTALYA, TURKIYE - APRIL 18: Russian Foreign Minister Sergey Lavrov attends a panel within the Antalya Diplomacy Forum, held at the NEST Congress and Exhibition Center in Belek Tourism Center under the auspices of President Recep Tayyip Erdogan and hosted by the Ministry of Foreign Affairs, in Antalya, Turkiye on April 18, 2026. World leaders and senior government officials convene in Turkiye from April 17 to 19 for the fifth edition of the Antalya Diplomacy Forum, a major international gathering in Antalya focused this year on managing global uncertainty. (Photo by Harun Ozalp/Anadolu via Getty Images)
Anadolu
political, politicRosjanie znów zaskakują. Wskazali nowy powód wojny
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • ISW zwraca uwagę, że Kreml znów używa argumentu o rzekomych prześladowaniach religijnych w Ukrainie.
  • Siergiej Ławrow mówił o 'obronie prawa do języka rosyjskiego i wiary prawosławnej".
  • Według ISW rosyjskie władze okupacyjne same dopuszczają się przemocy wobec duchownych i niszczenia świątyń.

Według najnowszej analizy Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Rosja ponownie używa narracji o rzekomym ograniczaniu wolności religijnej w Ukrainie. Tego typu przekaz jest częścią stałej strategii Kremla.

Rosyjskie władze przedstawiają Ukrainę jako państwo, które prześladuje wierzących, aby uzasadniać swoje działania wojenne. W rzeczywistości - jak wskazuje ISW - jest to element propagandy, który ma przede wszystkim wpływać na opinię publiczną w Rosji i utrzymywać poparcie dla wojny.

Analitycy podkreślają, że takie narracje mają również odwracać uwagę od realnych rozmów pokojowych i utrudniać dążenie do zakończenia konfliktu.

Zatrzymali dla nich ruch na Wisłostradzie. Wyjątkowe wydarzenie w Warszawie

Podczas wielkanocnego przyjęcia w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej 22 kwietnia minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow przedstawił kolejny argument uzasadniający trwającą wojnę w Ukrainie. Według analizy Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) rosyjski polityk mówił o "ochronie praw obywateli Rosji", w tym prawa do używania języka rosyjskiego oraz wyznawania prawosławia.

Ławrow oświadczył także, że Ukraina od ponad dziesięciu lat prześladuje Ukraińską Cerkiew Prawosławną Patriarchatu Moskiewskiego (UCP PM). Oskarżył władze w Kijowie o zajmowanie świątyń oraz "ataki" na duchownych i wiernych tej wspólnoty.

Kreml od dawna używa twierdzeń o rzekomej dyskryminacji narodu rosyjskiego, języka rosyjskiego i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w Ukrainie jako uzasadnienia inwazji oraz ciągłej odmowy udziału w uczciwych rozmowach pokojowych - napisano w raporcie ISW.

Jak podkreśla ISW, wypowiedzi Ławrowa z 22 kwietnia pokazują niezmienną wierność Kremla jego pierwotnym celom wojennym oraz brak zainteresowania negocjacjami w sprawie zakończenia wojny.

Rosjanie wskazali nowy powód wojny

W Rosji w bożonarodzeniowych nabożeństwach uczestniczyli m.in. Władimir Putin, minister obrony oraz hierarchowie Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

W tym czasie wojna w Ukrainie była przedstawiana jako "walka ze złem", "obrona wiary" i "misja duchowa". W kazaniach i wystąpieniach pojawiały się określenia takie jak "święty pokój" czy "obrona prawosławia".

Jednocześnie Ukrainę bez dowodów oskarżano o rzekome prześladowanie religii. Według analityków taki przekaz ma charakter propagandowy i jest częścią szerszej narracji Kremla, która łączy politykę z religią, aby uzasadniać swoje działania militarne.

Wojna w Ukrainie trwa od 2014 roku, kiedy Rosja zajęła Krym i rozpoczęły się walki na wschodzie kraju. Wtedy doszło do pierwszej fazy konfliktu, który stopniowo eskalował i objął region Donbasu. Od tego momentu sytuacja między Ukrainą a Rosją pozostawała napięta, a działania zbrojne nie zostały całkowicie zakończone.

Jednak kluczowy moment nastąpił 24 lutego 2022 roku. Wtedy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, atakując z wielu kierunków jednocześnie. Ten dzień uznaje się za początek obecnej, najbardziej intensywnej fazy wojny w Ukrainie, która trwa do dziś.

Wybrane dla Ciebie
Starodruk wrócił na Monte Cassino. Odzyskano dzieło Kopernika
Starodruk wrócił na Monte Cassino. Odzyskano dzieło Kopernika
Kiedy siać gipsówkę? Trzymaj się tej zasady, a w sezonie obsypie się kwiatami
Kiedy siać gipsówkę? Trzymaj się tej zasady, a w sezonie obsypie się kwiatami
Naukowcy opisali nowy gatunek. Drugie odkrycie w ciągu roku
Naukowcy opisali nowy gatunek. Drugie odkrycie w ciągu roku
Dzwonił do seniorów. 32-latek działał metodą "na prokuratora"
Dzwonił do seniorów. 32-latek działał metodą "na prokuratora"
Czołowe zderzenie dwóch pociągów w Danii. Są ranni
Czołowe zderzenie dwóch pociągów w Danii. Są ranni
Kiedy siać dynię? Ogrodnicy podają dwa terminy
Kiedy siać dynię? Ogrodnicy podają dwa terminy
Leon XIV z wyższym poparciem niż Donald Trump. Jest najnowszy sondaż
Leon XIV z wyższym poparciem niż Donald Trump. Jest najnowszy sondaż
Curiosity odnalazł je na Marsie. Nowy trop w poszukiwaniu śladów życia
Curiosity odnalazł je na Marsie. Nowy trop w poszukiwaniu śladów życia
Instagram zbanował Anne. Straty? 50 tys. euro miesięcznie
Instagram zbanował Anne. Straty? 50 tys. euro miesięcznie
Fińska straż ostrzega przed "flotą cieni". Gubią kurs i zasypiają na wachtach
Fińska straż ostrzega przed "flotą cieni". Gubią kurs i zasypiają na wachtach
Dramat w lesie. Mężczyzna sam walczył z płomieniami
Dramat w lesie. Mężczyzna sam walczył z płomieniami
Miał przetrwać pokolenia, znika po 10 latach. Wykonali go Rosjanie
Miał przetrwać pokolenia, znika po 10 latach. Wykonali go Rosjanie