Rosjanin pojechał do Warszawy. Widok na ulicach go zdziwił

W sieci pojawiło się nagranie, w którym rosyjski youtuber opowiadał o swoich odczuciach po wizycie w Warszawie. Mężczyzna stwierdził, że stolica Polski to idealne miejsce na dla niech i chciałby tam zamieszkać. Twórca w samych superlatywach mówił o tym mieście, choć jedna rzecz go zdziwiła.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay, YouTube | @ViacheslavZarutskii, jackmac34

Wiaczesław Zarucki to popularny youtuber, który uciekł z Rosji do Polski, by - jak sam mówi - głosić prawdę o tym, co dzieje się w kraju Władimira Putina.

Mężczyzna zamieszkał w Gdańsku. Jego poczynania na tej platformie śledzi blisko 200 tys. osób.

Swoją popularność w naszym kraju zawdzięcza m.in. filmikowi, który zatytułował - "Polacy, jak wy żyjecie?". Porównał w nim standardy życia w Polsce i Rosji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Natalia Kukulska o maturze i przyszłości córki

Po raz pierwszy odwiedził Warszawie.

Tym razem Zarucki w serwisie YouTube prowadził transmisję na żywo, w której wypowiedział się na temat stolicy naszego kraju.

Wiaczesław powiedział, że bardzo dużo osób w komentarzach pod nagraniami, ale też i sporo Polaków, z którymi rozmawiał, wyznało mu, że Warszawa jest za dużym miastem do mieszkania. 

Ja tak nie uważam. Dla mnie Warszawa jest miastem, w którym chciałbym mieszkać. W tym mieście czuje się bardzo dobrze, tak jak trzeba - zaznaczył.

Teraz mężczyzna wrócił do Gdańska, gdzie obecnie mieszka. Stwierdził, że po powrocie czuje się troszkę jakby żył wiosce. - Tutaj nie ma metra, jest też bardzo mało ludzi - podkreślił.

Zresztą w Warszawie obecnie też jest bardzo mało ludzi. Na bardzo dużej ulicy, nie widać w ogóle żadnych ludzi. No może jest ich z 20 proc. na ulicach. Jeżeli byłoby 100 proc., tak jak w na przykład w Hongkongu, to dla mnie byłoby lepiej - powiedział i znów podkreślił, że stolica Polski to ładne miejsce, w którym chciałby mieszkać.

Stwierdził również, że jemu "w Warszawie wszystko pasuje". - Są ładne tramwaje. Bardzo tanie i wygodne rowery, które można wypożyczyć. (...) W całej Warszawie są ścieżki rowerowe. (...) Wszystko to bardzo szybko działa. Nie tak, jak w Gdańsku. Tu mogę czekać 15-20 min na tramwaj po godzinie 20. - powiedział.

Po raz pierwszy byłem w Warszawie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"