Rosyjski agent w rękach Ukraińców? Wróg Putina znów najadł się strachu
Telewizja Biełsat informuje, że w trakcie transportu Igora Girkina ps. Striełkow doszło do "fatalnej" pomyłki. Były prorosyjski separatysta i pułkownik FSB był przewożony w jednej furgonetce z obrońcami Mariupola. Ukraińcy mieli terrorystę i swojego wroga na wyciągnięcie rąk, ale nic mu nie zrobili. A żona Grikina przyznała, że to "było dość niebezpieczne".
Źródło zdjęć: © Twitter | @nexta_tv