Zaatakowali nastolatka z Ukrainy i konduktora. Usłyszeli zarzuty

Dwaj mieszkańcy Zielonki odpowiedzą za agresywne zachowanie w pociągu relacji Warszawa–Tłuszcz. Początkowo zostali ukarani mandatami, jednak analiza nagrania ujawniła nowe okoliczności. Mężczyźni usłyszeli zarzuty m.in. naruszenia nietykalności kierownika pociągu. Grozi im 5 lat pozbawienia wolności.

Agresywne zachowanie dwóch mężczyzn.Agresywne zachowanie dwóch mężczyzn.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

28 lipca policja w Wołominie otrzymała zgłoszenie dotyczące dwóch agresywnie zachowujących się mężczyzn podróżujących pociągiem relacji Warszawa - Tłuszcz. W chwili zgłoszenia pociąg znajdował się na stacji Kobyłka Ossów. Ustalono, że dwaj mieszkańcy Zielonki w wieku 20 i 22 lat zaczepiali słownie 16-letniego pasażera z Ukrainy. Kierownik pociągu nakazał zatrzymanie składu. Agresorzy odepchnęli go, ale po reakcji pasażerów opuścili pociąg.

Kierownik pociągu nie zgłosił sprawy na policję, dlatego dwóch agresorów ukarano mandatami karnymi w wysokości 500 zł. Jednak po analizie nagrania, pojawiły się nowe okoliczności.

Policjanci z Kobyłki wraz z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie, działając w porozumieniu z Prokuraturą Rejonową w Wołominie, zatrzymali obu mężczyzn jako osoby podejrzewane - informuje asp. szt. Aneta Nasiłowska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.

Przestępstwo polega na naruszeniu nietykalności cielesnej kierownika pociągu korzystającego podczas wykonywania obowiązków służbowych z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu.

Ponadto 20-letni mieszkaniec Zielonki znieważył policjantów, za co również usłyszał zarzut. Przyjęto zawiadomienie o przestępstwie na tle narodowościowym na szkodę 16-letniego obywatela Ukrainy.

Prokuratura chciała aresztu dla obydwu podejrzanych. Wnioski nie zostały uwzględnione przez sąd - poinformowała wołomińska policja. Agresorzy zostali objęci środkami zapobiegawczymi w postaci między innymi dozorów policji oraz zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie