Jakub Artych
Jakub Artych| 
aktualizacja 

Rosyjski żołnierz błaga o pomoc. "Nie mają nawet jedzenia"

W sieci pojawił się krótki filmik, którego "bohaterem" jest rosyjski żołnierz. Mężczyzna stracił nogi, a teraz prosi o wypłaty na rzecz innych żołnierzy. Ranni bojownicy "Sztorm Z" nie otrzymują żadnych świadczeń, a teraz mężczyźni nie mają nawet pieniędzy na jedzenie.

Rosyjski żołnierz błaga o pomoc. "Nie mają nawet jedzenia"
Rosyjski żołnierz stracił nogi. Teraz prosi i pomoc (X)

Rosyjska armia składa się z wielu żołnierzy, którzy kompletnie nie są przygotowani do walki. Wielokrotnie naprzeciw Ukraińcom stawali kryminaliści, nieprzeszkoleni cywile czy starcy. To się od początku wojny nie zmieniło i jest symbolem wojska rosyjskiego.

Armia Rosji tworzy z nowo zrekrutowanych żołnierzy i zmobilizowanych jednostkę specjalną "Sztorm Z", której używa do działań bojowych, między innymi w obwodzie donieckim.

Jednostka "Sztorm Z" jest przeznaczona do prowadzenia działań bojowych w miastach lub na skomplikowanych obszarach w celu zdobycia ważnych i strategicznych obiektów, takich jak twierdze, stanowiska dowodzenia czy centra łączności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Samolot idealny". Nowe wzmocnienie Ukrainy

Sęk w tym, że Rosja nie interesuje się swoimi żołnierzami, którzy ucierpieli w trakcie wojny. Jeden z przykładów mamy teraz na platformie X, na której pojawił się krótki filmik.

Chciałbym zaapelować i prosić o pomoc. Mamy dwóch żołnierzy pod naszą opieką, którzy uważają, że odwoływanie się do władz rosyjskich jest wstydliwe, ale ja nie mogę patrzeć na to z boku, dlatego proszę o pomoc i chcę, aby potraktować tę sytuację poważnie, ponieważ chłopaki żyją w okropnych warunkach, nie mają nawet jedzenia - powiedział na filmie rosyjski żołnierz, który sam... stracił dwie nogi.

Jak dodaje Rosjanin, rozmawiał ze swoimi kolegami przez telefon i po tej rozmowie cały czas płacze.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Rosjanie sprzeciwili się dowódcom

To nie kolejne problemy rosyjskich żołnierzy. Niezależny rosyjski kanał Astra opublikował w maju nagranie rosyjskich żołnierzy. Film pojawił się na Telegramie. Na wideo wojskowi poinformowali, że "odmówili wykonania rozkazu" i "nie poszli na śmierć".

Nie pojechaliśmy na misję. Po 11 miesiącach służby nie dostaliśmy ani jednego dnia urlopu, nic. Uczestniczyliśmy w walkach, zostaliśmy ranni, ale nie pozwolono nam udać się na zwolnienie. Teraz zebraliśmy się w szóstkę, żeby zaapelować do was, jeśli coś nam się stanie - oznajmił jeden z mężczyzn. Podkreślił, że "dowódcy nie traktują ich zbyt dobrze".
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić