Najważniejsze informacje
- Rosyjskie samoloty weszły do strefy ADIZ Korei Południowej nad Morzem Japońskim i później ją opuściły.
- Seul wykrył maszyny jeszcze przed ich wejściem do strefy i skierował w rejon myśliwce.
- Podobne przeloty rosyjskich i chińskich samolotów wojskowych powtarzają się co najmniej raz w roku od 2019 r.
Według PAP do incydentu we wtorek nad Morzem Japońskim. Rosyjskie maszyny przemieszczały się z południowego wschodu na północny zachód i weszły do południowokoreańskiej strefy identyfikacji obrony powietrznej w pobliżu wysp Ulleungdo i Dokdo, a następnie opuściły ten obszar.
Reakcja Seulu była natychmiastowa. Kolegium Połączonych Szefów Sztabów w stolicy Korei Południowej przekazało, że wojsko śledziło lot jeszcze przed wejściem rosyjskich samolotów do strefy.
WIDEOKim Dzong Un pokazał nowy okręt wojenny. Korea Płn. przyspiesza wyścig zbrojeń
Nasze wojsko wykryło rosyjskie samoloty jeszcze przed ich wejściem w strefę ADIZ i skierowało myśliwce sił powietrznych do podjęcia działań taktycznych na wypadek nieprzewidzianych sytuacji - oświadczyło JCS w Seulu.
Czym jest ADIZ Korei Południowej?
Strefa identyfikacji obrony powietrznej, czyli ADIZ, służy do wczesnego wykrywania obcych samolotów wojskowych, które zbliżają się do granic państwa. To ważne rozróżnienie, bo taki obszar nie jest tym samym co suwerenna przestrzeń powietrzna. Sam wlot do ADIZ nie oznacza więc naruszenia prawa międzynarodowego ani aktu agresji.
Jak wynika z informacji przekazanych przez południowokoreańskie wojsko, w praktyce obowiązuje jednak zwyczaj wcześniejszego zgłaszania planu lotu władzom danego kraju. W tym sporze istotne jest także stanowisko Moskwy. Rosja nie uznaje południowokoreańskiej strefy ADIZ i twierdzi, że nie ma ona podstaw w prawie międzynarodowym, odmawiając Seulowi prawa do kontroli w tej strefie.
Podobne incydenty nad Morzem Japońskim
To nie był pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie. 27 czerwca grupa ok. 10 chińskich i rosyjskich samolotów wojskowych, w tym bombowców i myśliwców biorących udział we wspólnych ćwiczeniach, weszła do południowokoreańskiej ADIZ nad Morzem Japońskim oraz u południowych wybrzeży Korei Południowej. Do podobnego zdarzenia z udziałem maszyn Rosji i Chin doszło także w grudniu 2025 r.
Z przytoczonych danych wynika, że od 2019 r. podobne przeloty z udziałem rosyjskich lub chińskich sił powietrznych zdarzają się co najmniej raz w roku. Środowa informacja południowokoreańskiej armii pokazuje więc kolejny epizod napięcia w regionie, w którym Seul utrzymuje stałą gotowość i reaguje na każdy taki lot jeszcze przed wejściem maszyn w sporną strefę.