Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił

Zaczęło się od niepokojącego zgłoszenia mieszkańców, a skończyło interwencją i mandatem. W jednej z posesji we Wrzeszczu Dolnym mężczyzna postanowił pozbyć się odpadów poremontowych, rozpalając ognisko. Na miejscu szybko pojawiły się służby, które ugasiły ogień i ukarały sprawcę.

To była kosztowna lekcja ekologiiTo była kosztowna lekcja ekologii
Źródło zdjęć: © Straż Miejska w Gdańsku | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Interwencja Straży Miejskiej przy ul. Klinicznej dotyczyła spalania odpadów poremontowych na otwartym ognisku.
  • Funkcjonariusze nałożyli mandat z art. 191 ustawy o odpadach i nakazali natychmiastowe ugaszenie ognia.
  • Dym był gęsty i o nieprzyjemnym zapachu; paliły się płyty pilśniowe zawierające szkodliwe substancje.

Patrol Referatu Ekologicznego pojechał na interwencję po zgłoszeniu o notorycznym spalaniu śmieci na jednej z posesji we Wrzeszczu Dolnym. Już w trakcie dojazdu funkcjonariusze zauważyli nad rejonem ul. Klinicznej bardzo intensywne zadymienie. Jak opisuje Straż Miejska, dym był gęsty i miał nieprzyjemny zapach, co wskazywało na spalanie materiałów niedozwolonych.

Kiedy strażnicy przybyli na miejsce, na posesji płonęło już duże ognisko. W ogniu znajdowały się płyty pilśniowe, które zostały mu po remoncie. Obok ogniska stał mężczyzna, który przyznał, że rozpalił ogień. Tłumaczył się, że chciał w ten sposób "posprzątać teren z odpadów".

Wbiegła do płonącego budynku. Uratowała 79-latka i zemdlała

Funkcjonariusze wytłumaczyli mężczyźnie, że choć płyty pilśniowe powstają z drewna lub materiałów drewnopochodnych, zawierają kleje i żywice. Podczas spalania do atmosfery trafiają wtedy toksyczne opary.

Mandat za nielegalne spalanie odpadów

Strażnicy powołali się na art. 191 ustawy o odpadach, który przewiduje kary za nielegalne spalanie poza instalacjami do tego przeznaczonymi. Na miejscu nałożono mandat karny oraz wydano nakaz natychmiastowego wygaszenia ogniska. Mężczyzna zastosował się do polecenia i wraz z mundurowymi szybko ugasił płomienie.

Zgodnie z art. 191 ustawy o odpadach, termiczne przekształcanie odpadów poza instalacjami do tego przeznaczonymi, np. spalanie śmieci w piecu lub na terenie posesji, stanowi wykroczenie. Za takie działanie grozi mandat karny, najczęściej w wysokości do 500 zł, nakładany przez Straż Miejską lub Policję. W przypadku skierowania sprawy do sądu sprawcy może zostać wymierzona kara aresztu albo grzywna do 5000 zł. Wysokość kary zależy od okoliczności zdarzenia, w tym charakteru i skali naruszenia.

Gęsty dym i nieprzyjemny zapach to sygnał alarmowy

Strażnicy podkreślają, że intensywne zadymienie i ostry, chemiczny zapach mogą świadczyć o spalaniu płyt, tworzyw lub malowanych elementów. W takich sytuacjach warto zgłaszać sprawę odpowiednim służbom, podając lokalizację i kierunek unoszącego się dymu. Szybka reakcja ułatwia interwencję i ogranicza emisję szkodliwych substancji do powietrza.

Wybrane dla Ciebie
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany