Rozpoznał swoją nogę na papierosach. Nie stracił jej przez palenie

60-latek o zdjęciu swojej nogi na paczkach papierosów dowiedział się od syna. Mężczyzna protestuje, a jego prawnik szykuje się do boju. Podkreślają, że amputacja nie miała nic wspólnego z paleniem papierosów, a zdjęcie wykorzystano bez zgody. 60-letni Albańczyk na stałe mieszka we Francji.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Peter Byrne

Syn mężczyzny kupił w Luksemburgu pudełko tytoniu. 60-letni Albańczyk na stałe mieszkający w Metz na północnym-wschodzie Francji osłupiał, kiedy zobaczył zdjęcie swojej nogi na opakowaniu. Jego syn bez słowa położył pudełko tytoniu na stole po powrocie z wycieczki do Luksemburga.

Zupełnie oniemieliśmy, nie mogliśmy w to uwierzyć. To nasz ojciec, jego blizny są bardzo charakterystyczne - powiedziała córka 60-latka gazecie "Le Républicain Lorrain".

Utrata nogi nie miała nic wspólnego z paleniem. Albańczyk, który chce pozostać anonimowy, padł ofiarą napaści w swojej ojczyźnie w 1997 roku. Został postrzelony w nogę, a lekarze musieli amputować kończynę. Druga noga mężczyzny ma blizny po oparzeniach.

To niewiarygodne, że zdjęcie człowieka jest na paczkach papierosów w całej Unii Europejskiej bez jego zgody. Mój klient czuje się zdradzony i upokorzony tym, że jego niepełnosprawność jest wystawiona na widok publiczny - podkreśla Antoine Fittante, prawnik rodziny.

Zdjęcie prawdopodobnie zrobiono w szpitalu w Metz. Poruszający się o kulach 60-latek odwiedził placówkę w sprawie protezy nogi. Jego prawnik skontaktował się już ze szpitalem, a także z Komisją Europejską, która odpowiada za dystrybucję zdjęć umieszczanych na paczkach papierosów w całej UE.

To nie pierwszy taki przypadek. Zwykle zdjęcia są weryfikowane i publikowane za zgodą osób na nich uwiecznionych. Ale 60-letni Albańczyk nie jest jednak wyjątkiem. 50-letni Włoch domaga się 100 mln odszkodowania za umieszczenie zdjęcia jego umierającej żony na paczkach papierosów. Jej śmierć również nie miała związku z tytoniem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: Do czego służy e-dowód. We Włoszech nie kupisz bez niego papierosów

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu