Mateusz Domański
Mateusz Domański| 

Ryszard Terlecki do dziennikarki: "Mamy wysłać na Białoruś czołgi?"

82

Na Białorusi rośnie napięcie społeczne. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki mówił w poniedziałek, że trzeba poczekać do wieczora na rozwój sytuacji. Jego odpowiedź na pytanie dziennikarki o bardziej zdecydowane działania Polski zaskoczyła.

Ryszard Terlecki do dziennikarki: "Mamy wysłać na Białoruś czołgi?"
Zaskakujące pytanie Terleckiego (Getty Images)

Białoruś poznała wyniki wyborów. W cuglach wygrał je obecnie urzędujący prezydent. Aleksander Łukaszenka otrzymał 80,2 proc głosów. Po ogłoszeniu tych rezultatów rozpoczęły się protesty.

Tysiące osób wyszły na ulice Mińska, by okazać swoje niezadowolenie. Miasto zostało obstawione przez policję i wojsko wewnętrzne MSW. Dochodziło do starć ze służbami.

Niewiele możemy zrobić poza oświadczeniem prezydenta i apelami o nieużywanie przemocy. W tej chwili w Mińsku jest spokojnie, nie ma żadnych demonstracji. Zobaczymy, co będzie pod koniec dnia - mówił w poniedziałek szef klubu PiS Ryszard Terlecki.
Zobacz także: Odkryli 430 niewybuchów z II wojny światowej. Niezwykłe odkrycie imprezowiczów w powiecie żagańskim

Białoruś. Dziennikarka pyta o bardziej zdecydowane ruchy

Póki co Polska jedynie apeluje o to, by w Białorusi nie dochodziło do kolejnych protestów i groźnych wydarzeń. Dziennikarka TVN24 zapytała natomiast Terleckiego, czy będzie jakaś bardziej zdecydowana reakcja.

Ale co pani myśli, że najedziemy Białoruś albo wyślemy tam czołgi? - tak brzmiała odpowiedź Ryszarda Terleckiego.

Czytaj także:

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić