Rzeź pod Kruszwicą. W zgliszczach znaleziono ciała alpak. Miały podcięte gardła

Dramat na gospodarstwie pod Kruszwicą (woj. kujawsko-pomorskie). Spłonęła stodoła, w której znajdowało się dziewięć alpak i jedna lama. Wszystkie zwierzęta zginęły, jednak nie od ognia. Jak ustaliły służby, ktoś wcześniej poderżnął im gardła.

Ktoś zabił alpaki w Ostrówku Ktoś zabił alpaki w Ostrówku
Źródło zdjęć: © Pixabay

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę (7/8 listopada) na terenie popularnej hodowli alpak w Ostrówku. Gospodarstwo jest miejscem chętnie odwiedzanym przez turystów. Funkcjonuje tam mini zoo, odbywają się warsztaty i zajęcia dla dzieci.

Rzeź w hodowli alpak

Strażacy początkowo otrzymali zgłoszenie o pożarze stodoły. Podczas gaszenia płomieni odkryli, że w budynku znajdowały się zwierzęta. Wśród zgliszcz ujawniono ciała dziewięciu alpak i jednej lamy.

Jak informuje lokalny portal mojakruszwica.pl, podczas oględzin odkryto, że zwierzęta miały podcięte gardła. Sprawą zajęła się policja przy współpracy z biegłym weterynarzem i biegłym z zakresu pożarnictwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Młodzi wandale nie przewidzieli jednego. Skandaliczne zachowanie w oku kamery

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ktoś prawdopodobnie zwabił zwierzęta do stodoły, zabił, a następnie podpalił budynek. Dokładne okoliczności zdarzenia są badane. Na razie nikt nie zgłosił zawiadomienia o przestępstwie.

Incydent wstrząsnął spokojną, wiejską społecznością. Nieoficjalnie mówi się, że zabójstwo zwierząt zostało połączone z dewastacją bramy OSP Ostrówek, na której pojawiły się ostatnio groźby.

Masakra i rzeź... To, co się stało w tych szopkach. To nie był przypadek, na pewno. To było skrupulatnie zaplanowane. (...) Aż serce boli, taka przyjemna jest ta dziewczyna [właścicielka hodowli - przyp. red.]. Na pewno nie zrobił tego miejscowy, tutaj każdy żył w zgodzie, jak rodzina - mieszkanka Ostrówka powiedziała w rozmowie Radiem PiK.

Dziennikarze mojakruszwica.pl dowiedzieli się, że sprawa jest konsultowana z ekspertami z wydziału zabójstw z KWP w Bydgoszczy. Według nieoficjalnych doniesień policja zabezpieczyła sprzęt telefoniczny i komputerowy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego