Rzucił fajerwerki pod nogi matek z dziećmi. Surowo za to zapłaci

Noworoczne zabawy mogą skończyć się tragedią. Te kobiety mogą mówić o dużym szczęściu. Mieszkaniec Lublina odpalił fajerwerki, które poleciały prosto w stronę spacerujących matek z dziećmi. Mężczyźnie grozi więzienie.

Rzucił fajerwerki pod nogi spacerowiczów Rzucił fajerwerki pod nogi spacerowiczów
Źródło zdjęć: © Lubelska Policja

Mieszkaniec Lublina najwyraźniej tak ucieszył się z nastania nowego roku, że na chwilę zapomniał o zdrowym rozsądku. 1 stycznia około godziny 13:30 mężczyzna zrzucił odpalone fajerwerki z balkonu swojego mieszkania.

O krok od tragedii

W tym czasie w okolicach bloku spacerowały akurat dwie kobiety z trójką małych dzieci, jedno z nich znajdowało się w wózku. Strzelające fajerwerki spadły na trawnik, prosto pod ich nogi.

Z wyrzutni zaczęły wydobywać się wystrzały we wszystkich kierunkach, także w stronę kobiet - informuje kom. Kamil Gołębiewski z lubelskiej policji.

Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale sytuacja przysporzyła spacerującym sporo nerwów. Kobiety zgłosiły sprawę na policję, która wkrótce namierzyła i zatrzymała sprawcę.

50-latek trafił do policyjnego aresztu. W poniedziałek usłyszał zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życiu lub zdrowia. Grozi mu za to do 3 lat pozbawienia wolności.

Zniszczył fasadę kościoła. "Sąd nie miał wątpliwości"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie