W sieci co rusz pojawiają się nagrania ukazujące rozmaite zachowania kierowców. Tym razem zarejestrowany został wybryk kierowcy skody.
Materiał udostępniony na facebookowym profilu "Bandyci drogowi" pochodzi z wtorku (28 października). Został nagrany około 15:30.
WIDEONiepokojący wypadek na DK. Jej samochód zaczął się palić na skrzyżowaniu
Jeden z uczestników ruchu drogowego zdołał zarejestrować bardzo niebezpieczną sytuację. W pewnym momencie zaczął odbijać na pas awaryjny, bo dostrzegł... sunącą po asfalcie skodę.
Pojazd mocno zarzuciło, mknął bokiem. Kierowca jakimś cudem uniknął kolizji.
Niektórzy sugerowali, że autor nagrania powinien był się zatrzymać i sprawdzić, czy osoby znajdujące się w skodzie nie potrzebują pomocy.
W reakcji na te opinie opublikowano kolejne nagranie. Pokazuje ono, co było krótko później. Na wideo widzimy skodę przemieszczającą się ze sporą prędkością po lewym pasie.
Ludzie łapią się za głowy. "Nic się nie nauczył"
W komentarzach odezwało się wielu internautów. Co piszą w reakcji na drugie wideo?
"Co go tak zmiotło na prawo?", "Szczęście w nieszczęściu, że obu nic się nie stało...", "A co on w ogóle zrobił?", "Że go nic nie nauczyło", "Nic się nie nauczył" - czytamy.