Sceny na placu zabaw w Gdańsku. Białorusin groził 8-latkowi

Na placu zabaw w Gdańsku doszło do niebezpiecznego incydentu. Jak podaje "Dziennik Bałtycki", 37-letni Białorusin zaatakował 8-latka, grożąc mu i chwytając za szyję. Powodem było nieporozumienie między dziećmi.

Pijany groził 8-latkowi. Pijany groził 8-latkowi. Sprawa trafiła do sądu
Źródło zdjęć: © Pixabay, Policja
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • 37-letni Białorusin zaatakował 8-latka na placu zabaw w Gdańsku.
  • Mężczyzna był pod wpływem alkoholu, miał prawie 2,5 promila.
  • Grozi mu do 3 lat więzienia za groźby karalne i naruszenie nietykalności.

Co wydarzyło się na placu zabaw?

We wtorek wieczorem na placu zabaw przy ul. Wilków Morskich w Gdańsku doszło do niebezpiecznego incydentu. 37-letni obywatel Białorusi zaatakował 8-letniego chłopca, chwytając go za szyję i grożąc mu. Powodem agresji było nieporozumienie między dziećmi. Dziewczynka poskarżyła się ojcu, że chłopiec nie chce się z nią bawić.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zabójstwo na kampusie UW. "Piszą, że był zwykłym chłopakiem"

Reakcja policji i zatrzymanie

Policjanci szybko zareagowali na zgłoszenie i udali się na miejsce zdarzenia. Po ustaleniu adresu zamieszkania agresora, zatrzymali go. Jak poinformował "Dziennik Bałtycki", okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu, mając prawie 2,5 promila. Noc spędził w Pogotowiu Socjalnym dla Osób Nietrzeźwych.

Konsekwencje prawne dla napastnika

Po wytrzeźwieniu, 37-latek usłyszał zarzuty za naruszenie nietykalności cielesnej małoletniego oraz za kierowanie gróźb karalnych. Za te przestępstwa grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Chłopiec, na szczęście, nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej.

Alkohol i agresja – niebezpieczne połączenie

Incydent ten pokazuje, jak niebezpieczne mogą być skutki połączenia alkoholu z agresją. Mężczyzna, będąc pod wpływem, nie tylko naruszył nietykalność dziecka, ale także zastraszył go, co mogło mieć poważne konsekwencje psychiczne dla małoletniego.

Sprawa trafiła do sądu, gdzie mężczyzna będzie musiał odpowiedzieć za swoje czyny. To przypomnienie, jak ważne jest zachowanie spokoju i odpowiedzialności, zwłaszcza w obecności dzieci.

Wybrane dla Ciebie
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie