Sceny w Łodzi. Zapis z monitoringu potwierdził rysopis

Sceny jak z filmu rozegrały się na skwerze św. Faustyny w Łodzi. Strażnicy miejscy interweniowali wobec mężczyzn, którzy podtapiali innego człowieka w fontannie. Szybko wyszło na jaw, że to niejedyne przewinienie agresorów – miejski monitoring pomógł powiązać ich z wcześniejszym pobiciem i rozbojem.

.Sceny w Łodzi. Podtapiali mężczyznę w fontannie
Źródło zdjęć: © SM w Łodzi
Edyta Tomaszewska

Informacja o niebezpiecznym zdarzeniu wpłynęła do dyżurnego Straży Miejskiej w Łodzi. Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który był podtapiany w fontannie na skwerze św. Faustyny. Na miejsce wysłano patrole z Oddziału Prewencji oraz Oddziału Dzielnicowego Łódź-Górna.

Gdy funkcjonariusze nadjeżdżali na miejsce, dwaj podejrzewani mężczyźni zauważyli mundurowych i podjęli próbę ucieczki. Strażnicy ruszyli w pościg i po chwili obaj napastnicy trafili w ręce patrolu. Całą akcję od początku śledzili operatorzy Miejskiego Monitoringu, którzy na bieżąco przekazywali strażnikom kluczowe ustalenia.


WIDEO
Sceny po meczu. Tak zareagował na prezent od idola


To jednak nie był koniec interwencji. W trakcie wykonywania czynności przez strażników na miejscu pojawił się kolejny mężczyzna. Poinformował funkcjonariuszy, że ujęci przed chwilą napastnicy kilkanaście minut wcześniej dotkliwie go pobili i okradli w rejonie skrzyżowania ulic Kruczej i Zarzewskiej.

Słowa pokrzywdzonego postanowiono natychmiast zweryfikować. Operatorzy monitoringu miejskiego przeanalizowali nagrania z kamer zlokalizowanych w okolicy ulic Kruczej i Zarzewskiej. Zapis wideo potwierdził relację mężczyzny – wizerunek sprawców pobicia i kradzieży odpowiadał rysopisowi zatrzymanych przy fontannie.

Sprawcy w rękach policji

Dzięki sprawnej współpracy strażników miejskich i operatorów kamer udało się szczegółowo odtworzyć przebieg obu zdarzeń i zabezpieczyć materiał dowodowy.

Obaj zatrzymani mężczyźni zostali przekazani funkcjonariuszom z VIII Komisariatu Policji w Łodzi, gdzie trwają dalsze czynności wyjaśniające. Na komisariat doprowadzono również osoby pokrzywdzone w obu zdarzeniach.

Wybrane dla Ciebie