Sekundy od tragedii w Piotrkowie. 20-latek leżał na torach
Policjanci z Piotrkowa Trybunalskiego w ostatniej chwili uratowali 20-letniego mężczyznę leżącego na torach kolejowych. W tym czasie w jego stronę nadjeżdżał już pociąg, a maszynista dawał sygnały ostrzegawcze. Liczyły się sekundy.
W poniedziałek po południu (24 sierpnia) do piotrkowskiej policji wpłynęło dramatyczne zgłoszenie. Ktoś zauważył młodego mężczyznę na torach kolejowych. Na miejsce od razu wysłano patrol.
Gdy policjanci przyjechali, zobaczyli 20-latka leżącego między torami. Mężczyzna miał głowę opartą o szynę.
W tym czasie zbliżał się już pociąg, a jego maszynista dawał sygnały ostrzegawcze. Policjanci nie mieli ani chwili do stracenia. Podbiegli do 20-latka i ściągnęli go z torów w bezpieczne miejsce. Dzięki szybkiej reakcji udało się uniknąć tragedii.
Okazało się, że 20-letni mieszkaniec powiatu piotrkowskiego był pod wpływem alkoholu i trudno było nawiązać z nim kontakt. Na miejsce wezwano ratowników. Mężczyzna nie odniósł obrażeń, a później trafił pod opiekę rodziny.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.