Dramatyczne chwile w Szczecinie. Dziecko zatrzaśnięte w nagrzanym pojeździe
Do zdarzenia doszło w Szczecinie. Kobieta, gdy tylko zorientowała się, że drzwi pojazdu zostały zaryglowane, a dziecko znajduje się w środku, natychmiast zaalarmowała służby. Ponieważ nie była w stanie samodzielnie otworzyć auta, bez wahania wykręciła numer alarmowy 112. Przez cały czas oczekiwania na pomoc pozostała przy samochodzie, kontrolując sytuację.
Liczyła się każda minuta
Na miejsce błyskawicznie skierowano patrol z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Sytuacja była niezwykle groźna ze względu na panujące tego dnia warunki atmosferyczne. Auto miało czarny kolor nadwozia, przez co jego wnętrze nagrzewało się wyjątkowo szybko, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia malucha.
Funkcjonariuszki po przybyciu na miejsce od razu przystąpiły do działania. Zdecydowane kroki policjantek pozwoliły sprawnie umożliwić dostęp do wnętrza pojazdu i bezpiecznie uwolnić dziecko. Na szczęście maluchowi nic się nie stało.
Policja apeluje o czujność
Służby przypominają, że pozostawienie człowieka lub zwierzęcia w zamkniętym pojeździe podczas ciepłych czy upalnych dni może prowadzić do tragedii w zaledwie kilka minut.
Policjanci podkreślają również, jak kluczowa w takich sytuacjach jest szybka reakcja. Jeśli widzimy zagrożenie lub sami znajdziemy się w podobnej sytuacji, nie należy zwlekać – natychmiastowy kontakt z numerem alarmowym 112 może uratować czyjeś życie.
Najbardziej interesują mnie tematy społeczne oraz te związane z biznesem. Pracę w mediach zaczynałam w "Super Expressie". Od prawie czterech lat jestem związana z redakcją o2.pl i Grupą Wirtualna Polska. Moją największą pasją są podróże - zarówno po Polsce, jak i po odległych zakątkach świata. Od niedawna sporo wolnego czasu poświęcam na szukanie ogrodowych inspiracji (również w trakcie wojaży) i tworzenie własnego ogrodu.