"Siły pokojowe" opuszczają Kazachstan. Setki rosyjskich żołnierzy wracają do kraju

18 samolotów z rosyjskimi żołnierzami opuściło w sobotę Kazachstan. Wojsko brało udział w "misji pokojowej", mającej na celu "ustabilizować sytuację w Kazachstanie", a w rzeczywistości wiązało się to z tłumieniem protestów, które wybuchły w kraju w zeszłym tygodniu.

Rosyjscy żołnierze wracają do krajuRosyjscy żołnierze wracają do kraju
Źródło zdjęć: © Twitter

Pododdziały rosyjskich sił pokojowych ze zbiorowych "sił pokojowych OUBZ" opuszczają Kazachstan — informuje rosyjska agencja Interfax. Jak podaje źródło, w sobotę rano żołnierze załadowali sprzęt wojskowy do samolotów BTA Ił-76 i An-124 i odleciały z lotniska Ałma-Aty.

Dziś 15 samolotów Ił-76 i trzy An-124 wojskowego lotnictwa transportowego Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji przetransportuje żołnierzy i wyposażenie [...] na lotniska w odwodzie iwanowskim i do Moskwy — czytamy w komunikacie rosyjskiego resortu obrony.

Rosyjscy żołnierze opuszczają Kazachstan

W piątek Kazachstan opuściły również siły z innych krajów. Z kraju odlecieli żołnierze Armenii, Białorusi i Tadżykistanu oraz Kirgistanu.

13 stycznia cztery wojskowe samoloty transportowe Ił-76 dostarczyły pierwszych rosyjskich żołnierzy w obwód iwanowski. Ministerstwo obrony poinformowało, że wszystkie "siły pokojowe" wrócą do kraju do 19 stycznia.

Żołnierze pięciu państw na terenie Kazachstanu

O pomoc państw członkowskich Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym zwrócił się w zeszłym tygodniu prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew. Wcześniej szef państwa wprowadził na terenie całego kraju stan wyjątkowy. Ma on obowiązywać przez dwa tygodnie, do 19 stycznia.

Do OUBZ oprócz Kazachstanu należą Rosja, Armenia, Białoruś, Kirgizja i Tadżykistan. Białoruś skierowała kompanię sił pokojowych ze składu brygady wojsk powietrzno-desantowych. Kirgistan wysłała około 150 żołnierzy sił specjalnych, Armenia - 100 swoich wojskowych, a Tadżykistan – około 200-osobowy batalion wojsk.

"Ze standardowym wyposażeniem"

"Samoloty wojskowego lotnictwa transportowego dostarczyły na teren Republiki Kazachstanu pierwsze jednostki rosyjskiego kontyngentu sił pokojowych OUBZ" - poinformował w zeszły czwartek rosyjski resort. Agencja Interfax dodaje, że rosyjski kontyngent został przetransportowany "ze standardowym wyposażeniem".

Niepokój we wschodniej Ukrainie. Mieszkańcy obawiają się agresji ze strony Rosji

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie
Obowiązują nowe przepisy. Poszedł do Lidla i zrobił zdjęcie
Obowiązują nowe przepisy. Poszedł do Lidla i zrobił zdjęcie