Skąd borelioza u kleszczy? Ekspertka rozwiewa wątpliwości
Rezerwuarem krętków Borrelia są małe ssaki i ptaki śpiewające, a kleszcz tylko je przenosi. O cyklu życia kleszcza i momencie, w którym dochodzi do zakażenia, opowiada prof. Katarzyna Bartosik w rozmowie z PAP.
Najważniejsze informacje
- W Polsce głównym wektorem boreliozy jest kleszcz pospolity (Ixodes ricinus); rezerwuarem krętków są gryzonie i ptaki.
- Ryzyko zakażenia rośnie z czasem żerowania; do transmisji może dojść nawet po 16 godzinach.
- Sarny i jelenie „wzmacniają” populację kleszczy, ale nie są rezerwuarem boreliozy.
Kleszcze w naszym klimacie żyją średnio od dwóch do sześciu lat i w tym czasie przechodzą trzy aktywne stadia: larwę, nimfę i postać dorosłą. Każde z nich potrzebuje krwi żywiciela, by się przeobrazić i wydać potomstwo. Jak wyjaśnia prof. Katarzyna Bartosik z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, to właśnie mechanika tych kolejnych żerowań sprawia, że kleszcz skutecznie przenosi krętki Borrelia.
Z jaj w ściółce wykluwają się mikroskopijne larwy (poniżej 1 mm) z trzema parami odnóży. Żerują głównie na małych kręgowcach: myszach, nornicach, jaszczurkach i ptakach. Po posiłku linieją do stadium nimfy, która ma już cztery pary odnóży i może atakować również większe zwierzęta, w tym człowieka. To na wczesnym etapie kontaktu z gryzoniami i ptakami kleszcze zwykle nabywają krętki – nie z jaja. Nimfy po kolejnym linieniu stają się dorosłe, a żywicielami dorosłych form są najczęściej duże ssaki, jak sarny czy jelenie.
Kleszczowe zapalenie mózgu. "Najczęstsza choroba infekcyjna ośrodkowego układu nerwowego w Polsce"
Rezerwuar krętków: gryzonie i ptaki, nie człowiek
Prof. Bartosik podkreśla, że małe ssaki i ptaki śpiewające stanowią rezerwuar krętków. U nich zakażenie przebiega zazwyczaj łagodnie, ale bakterie dobrze się namnażają we krwi. Kiedy kolejny kleszcz przyczepi się do takiego gospodarza, krętki trafiają do jego jelit, "uśpione" czekają na następny posiłek, a potem przemieszczają się do gruczołów ślinowych. Zwierzęta parzystokopytne pełnią inną funkcję. Sarny i jelenie „wzmacniają” populację kleszczy, bo te żerują na nich masowo, lecz nie są rezerwuarem boreliozy. Człowiek również nim nie jest.
Kiedy dochodzi do zakażenia boreliozą?
Podczas żerowania samicy objętość jej ciała może zwiększyć się nawet 200-krotnie. W ślinie kleszcza znajdują się substancje znieczulające i przeciwzakrzepowe oraz tworzy się tzw. "futerał cementowy", który stabilizuje aparat kłująco-ssący w skórze. To ułatwia krętkom wnikanie do organizmu. Zazwyczaj mówi się o „bezpiecznym” okienku 24–48 godzin, jednak – jak wskazują badania przywołane przez ekspertkę – do zakażenia może dojść już po 16 godzinach.
Szczególnie niebezpieczne jest żerowanie przerywane, gdy kleszcz zmieni żywiciela, np. przeniesie się z psa na człowieka. Wtedy, gdy proces namnażania bakterii w jego ciele i podróż krętków do gruczołów ślinowych już trwa, transmisja może nastąpić niemal natychmiast - ostrzega parazytolożka w rozmowie z PAP.
Co „daje” krętkom sam kleszcz
Badania cytowane przez prof. Bartosik sugerują, że obecność Borrelia modyfikuje fizjologię kleszcza. Zakażone osobniki lepiej tolerują niską wilgotność, dłużej aktywnie szukają żywiciela i mają większe rezerwy tłuszczowe. To sprzyja transmisji bakterii w środowisku.
Ekspertka zwraca też uwagę na język. Jak podkreśla, kleszcze nas nie gryzą. - Kleszcz ma aparat kłująco-ssący, więc precyzyjniej mówić o "pokłuciu kleszcza" - podkreśliła.
Jak ograniczyć ryzyko po spacerze?
Proces pobierania krwi u samic trwa od kilku dni do nawet dwóch tygodni, dlatego szybka reakcja ma znaczenie. Prof. Bartosik apeluje o systematyczne oglądanie ciała i kontrolę ubrań po każdym wyjściu do lasu czy parku oraz o zabezpieczanie zwierząt domowych po konsultacji z lekarzem weterynarii. Według PAP to podstawowe działania, które mogą przerwać łańcuch transmisji i zmniejszyć liczbę kontaktów z nimfami oraz dorosłymi kleszczami.