Złamał biodro. Zaproponowali eutanazję. Ksiądz z Kanady rozżalony
Ksiądz Larry Holland z Vancouver w Kanadzie przyznał, że podczas hospitalizacji aż dwa razy otrzymał propozycję eutanazji. Duchowny wspomina, że był tym bardzo zaskoczony, zwłaszcza że stan nie zagrażał jego życiu. Do placówki medycznej trafił po złamaniu biodra. Kanadyjczycy są zaskoczeni jego relacją.
Najważniejsze informacje
- Kanadyjski ksiądz katolicki Larry Holland został dwukrotnie zapytany o eutanazję po złamaniu biodra.
- Duchowny podkreśla, że nie był pacjentem terminalnym i nie spodziewał się takiej propozycji.
- Vancouver Coastal Health potwierdza, że personel medyczny może rozmawiać z pacjentami o eutanazji w określonych przypadkach.
Propozycja eutanazji zaskoczyła duchownego
Według informacji Lifesite News, ksiądz Larry Holland z archidiecezji Vancouver trafił do szpitala po upadku w łazience, który zakończył się złamaniem biodra. Już podczas pobytu w Vancouver General Hospital usłyszał propozycję "medycznej pomocy w umieraniu" – czyli eutanazji, co mocno go zdziwiło. Duchowny podkreślił, że personel był świadomy jego przynależności do Kościoła katolickiego, dlatego oferta ta była dla niego wyjątkowo trudna do zrozumienia.
Reakcja po pierwszej rozmowie z lekarzem
Ksiądz Holland mówił w rozmowie z diecezjalnym miesięcznikiem, że propozycja padła po raz pierwszy w rozmowie z lekarzem.
Są pewne rzeczy, o których po prostu nie rozmawia się z niektórymi ludźmi. Myślę, że byłem bardzo zszokowany – wspominał. Wyjaśnił, że eutanazja to wyjątkowo skomplikowany temat, który według niego powinien być poruszany tylko w wyjątkowych sytuacjach, na przykład przy potwierdzonej chorobie terminalnej.
Kontrowersje wokół eutanazji w kanadyjskich szpitalach
W Kanadzie eutanazja jest coraz częściej oferowana jako opcja leczenia również osobom, które nie znajdują się u kresu życia. Według danych Lifesite News obecnie jest ona szóstą najczęstszą przyczyną zgonów w kraju. Po pierwszej propozycji lekarza pojawiła się druga, gdy temat ponownie poruszyła pielęgniarka. Miała nazwać to przejawem "współczucia", jednak duchowny podkreślił, że w jego ocenie to "fałszywe współczucie".
Vancouver Coastal Health wyjaśnia zasady
Według stanowiska Vancouver Coastal Health personel medyczny ma prawo rozmawiać z pacjentami o "medycznej pomocy w umieraniu", ale tylko w określonych przypadkach i przy odpowiednich kwalifikacjach. Organizacja dodała, że pracownicy są też zobligowani, aby reagować, kiedy to pacjent sam zaczyna rozmowę na ten temat. W przypadku księdza Hollanda inicjatywa wychodziła jednak od pracowników.
Dylematy moralne i osobiste doświadczenia księdza
Duchowny przyznał, że mimo szoku po propozycji eutanazji, odczuwał chwilę pokusy skorzystania z tej opcji, co nazwał "ludzką reakcją". Ostatecznie jednak wyraził sprzeciw wobec wspomaganego samobójstwa, zaznaczając, że przezwyciężenie bólu i przetrwanie trudnych chwil przynoszą ludziom siłę i motywują do rozwoju.