Skandaliczne zachowanie kierowcy autobusu. Grozi mu 8 lat więzienia

10

Do przestępczego procederu dochodziło w Olsztynie (woj. warmińsko-mazurskie). 56-letni kierowca autobusu sprzedawał pasażerom bilety, ale... nie zawsze nabijał je na kasie. Tym samym mógł ściągnąć spore nieprzyjemności na osoby, które przewoził.

Skandaliczne zachowanie kierowcy autobusu. Grozi mu 8 lat więzienia
56-letni kierowca autobusu może spędzić w więzieniu nawet 8 lat (Getty Images)

Jak informuje "TKO", przez działania kierowcy autobusu część pasażerów nie dysponowała dowodem, że rzeczywiście zakupili usługę przewozu. Gdyby doszło do sytuacji, że wystąpiłaby konieczność dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, bilet mógłby nie wystarczać np. do uzyskania należnych środków.

Nieuczciwy kierowca autobusu może trafić za kraty

Śledztwo w sprawie przestępczego procederu prowadzili funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Zgromadzony materiał był na tyle obszerny, że do miejscowego Sądu Rejonowego skierowano akt oskarżenia.

Kierowca będzie odpowiadał za oszustwo oraz za usiłowanie oszustwa. Drugi z zarzutów ciąży na nim ze względu na fakt, że w jednym z przypadków kontroler zorientował się, z czym ma do czynienia i udaremnił próbę 56-latka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Policjant uratował życie mężczyzny. Nagranie reanimacji w autobusie miejskim w Warszawie
56-latek odpowie za oszustwo – potwierdził rzecznik olsztyńskiej policji kom. Rafał Prokopczyk w rozmowie z portalem Radio Olsztyn.

Nie wydając pasażerom potwierdzenia transakcji, kierowca autobusu mógł zachowywać pieniądze dla siebie. Nie wiadomo, jak długo trwałby przestępczy proceder, gdyby w sprawie nie zostało wszczęte śledztwo. Teraz 56-latkowi grożą surowe konsekwencje, z których prawdopodobne zwolnienie z pracy nie będzie najbardziej dotkliwą karą.

Cierpieli nie tylko pasażerowie, lecz także pracodawcy nieuczciwego kierowcy autobusu, a nawet skarbówka. Jeśli 56-latkowi zostanie udowodnione, że naprawdę dopuszczał się zarzucanych mu czynów, może spędzić w więzieniu nawet 8 lat.

Autor: EKO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić