Słono za to zapłacił. Kuriozalne tłumaczenie kierowcy z Łodzi

59-latek przewoził deski autem z przyczepą. Materiał zabezpieczył jedynie cienką linką. Jadąc, niemalże ciągnął drewno po jezdni. Stworzył w ten sposób nie lada zagrożenie. Policji tłumaczył, że "kiedyś tak się jeździło i jakoś nikt nie robił z tego problemów". Został ukarany mandatem w wysokości 2800 zł.

 59-latek został ukarany mandatem. Policjantom tłumaczył, że "tak się kiedyś jeździło"
Źródło zdjęć: © Facebook | KMP w Łodzi
Malwina Witkowska

Do nietypowej sytuacji doszło 12 kwietnia. Wówczas policjanci "drogówki" z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, patrolowali ulicę Pomorską. Ich uwagę zwrócił nissan, którego przyczepka była załadowana drewnem.

Niepokój mundurowych wzbudził sposób ułożenia i zabezpieczenie listew. Podczas skrętu czy na łuku drogi niewłaściwie ułożone drewno, mogłoby wysunąć się z przyczepy, powodując zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

W czasie kontroli oprócz uprawnień kierowcy oraz stanu jego trzeźwości mundurowi zwrócili uwagę na sposób przewożenia długich desek, które wystawały poza tylną płaszczyznę obrysu pojazdu na odległość większą niż 0,5 m i nie były w żaden sposób oznaczone - informuje mł. asp. Jadwiga Czyż z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Łodzi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przygotowywał ogród na wiosnę. Przypadkiem odkrył coś groźnego

Stan techniczny pozostawiał wiele do życzenia

Policja ujawniła, że akumulator samochodu nie był zamocowany w komorze silnika, układ poduszek powietrznych był niesprawny, a z auta wyciekały płyny eksploatacyjne. Dalsza kontrola policyjna, tym razem przyczepy, wykazała, że konstrukcja nośna przyczepy była uszkodzona.

Tylne koła ocierały o elementy konstrukcyjne, a ich bieżnik był nadmiernie zużyty. Ponadto policjanci w swoich uwagach odnotowali jeszcze: nadmierną korozję ramy, brakujące i spróchniałe elementy podłogi, poprzecinane opony oraz braki w oświetleniu - przekazuje mł. asp. Jadwiga Czyż.
Tak "zabezpieczone" deski wiózł swoją przyczepką © KMP w Łodzi

Mundurowi zatrzymali dowody rejestracyjne pojazdów. Mężczyźnie zakazali dalszej jazdy. Kierowca swoje zachowanie i stan jego pojazdów tłumaczył tym, "że kiedyś tak się jeździło i jakoś nikt nie robił z tego problemów".

Słono za to zapłacił

59-latek przyjął mandat w łącznej kwocie 2800 zł. Na tak wysoką karę składały się: brak obowiązkowego wyposażenia, nieprawidłowy stan techniczny, nieoznaczenie ładunku w odpowiedni sposób, przewóz ładunku w sposób zasłaniający tablicę rejestracyjną, umieszczenie w pojeździe ładunku naruszającego jego stateczność i niezabezpieczenie go przed zmianą położenia.

Przeładowany pojazd może być bardzo niebezpieczny. Droga hamowanie takiego pojazdu wydłuża się kilkukrotnie, a masa pcha samochód do przodu z ogromną siłą. Jeśli na jego drodze stanie inne auto może okazać się niszczycielska - przypomina mł. asp. Jadwiga Czyż z KMP w Łodzi.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę
Spór o karuzelę przy kościele na Krupówkach. Kard. Ryś proponuje spotkanie
Spór o karuzelę przy kościele na Krupówkach. Kard. Ryś proponuje spotkanie
Tłumy już przed 6:00. Sceny w Sosnowcu. Człowiek na człowieku
Tłumy już przed 6:00. Sceny w Sosnowcu. Człowiek na człowieku
Znęcał się nad żoną przez wiele miesięcy. Oto co mu grozi
Znęcał się nad żoną przez wiele miesięcy. Oto co mu grozi
Był nieprzytomny. Dramat na chodniku. Wezwali LPR
Był nieprzytomny. Dramat na chodniku. Wezwali LPR
Myśleli, że to ryś. Pomylili się. Pod Warszawą błąka się dziki kot
Myśleli, że to ryś. Pomylili się. Pod Warszawą błąka się dziki kot
Krzyżówka o tradycjach narodowych. Każdy powinien zgarnąć komplet
Krzyżówka o tradycjach narodowych. Każdy powinien zgarnąć komplet