Śmierć Mai Dębskiej. Rodzina kwestionuje ustalenia policji

Maja Dębska, znana polska triathlonistka, zginęła 4 czerwca podczas treningu kolarskiego. Bliscy zmarłej podważają wstępne ustalenia policji, twierdząc, że do wypadku przyczynił się nieodpowiedzialny kierowca. "Maja została zabita podczas treningu kolarskiego" - napisał partner 42-latki w mediach społecznościowych.

Nie żyje Maja DębskaNie żyje Maja Dębska
Źródło zdjęć: © Facebook, labosport
Aneta Polak

Maja Dębska, czołowa polska triathlonistka, zginęła 4 czerwca podczas treningu kolarskiego w Grabiu pod Krakowem. Do wypadku doszło o godz. 7.45 na długim prostym odcinku drogi powiatowej. Z ustaleń policji wynika, że zawodniczka, próbując ominąć stojące samochody, zjechała na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzyła się z fordem.

Jak wynika z relacji świadków, ofiara mijała samochody lewą stroną i nagle wbiła się w samochód jadący prawidłowo przeciwnym pasem ruchu. Czynności wciąż są w toku i badamy wszystkie okoliczności - powiedziała asp. Jagoda Starzyk z wielickiej policji w rozmowie z portalem Sportowefakty.wp.

Rodzina i bliscy 42-latki kwestionują tę wersję wydarzeń. Gdy doszło do śmiertelnego wypadku, Dębskiej towarzyszył brat. Oboje mieli zostać wyprzedzeni przez kierowcę, który po chwili gwałtownie zahamował, zmuszając kolarzy do nagłego manewru. W ten sposób Dębska miała znaleźć się na przeciwnym pasie. Doszło do zderzenia z nadjeżdżającym samochodem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Strzelanina przed Biedronką w Bolkowie na Dolnym Śląsku

Śmierć Mai Dębskiej

Partner Mai, Mariusz Gnoiński, w emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych nie przebierał w słowach. "Maja została zabita podczas treningu kolarskiego przez nieodpowiedzialnego kierowcę" - napisał, podkreślając, że wypadek nie był wynikiem błędu Dębskiej.

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wypadku i apeluje o powściągliwość w ocenach. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie, Oliwia Bożek-Michalec, zapewniła, że każda wersja wypadku zostanie dokładnie zbadana. "Będziemy badać, kto ponosi winę w tej sytuacji. Podstawą będą zeznania świadków, ale także pomiary podczas oględzin i notatki policji" - podkreśliła rzeczniczka.

Wstępne ustalenia mają być ogłoszone w przyszłym tygodniu.

Maja Dębska była utalentowaną sportsmenką, a także zawodową fizjoterapeutką i osteopatką. Uprawiała triathlon i przygotowywała się do mistrzostw świata Ironman 70.3 w hiszpańskiej Marbelii. Informacja o śmierci zawodniczki poruszyła wielu ludzi związanych ze sportem.

Źródło: Sportowefakty.wp, RMF24

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie