Śmierdzący problem lokatorów bloku w Bydgoszczy. Ciągnie się od 19 kwietnia

Mieszkańcy jednego z bloków przy ulicy Nakielskiej w Bydgoszczy mierzą się ze śmierdzącym problemem. Wszystko zaczęło się 19 kwietnia. To właśnie wtedy doszło do awarii kanalizacji i zalania piwnicy fekaliami. Lokatorzy nieruchomości skarżą się, że jedyne, co zrobił zarządca budynku, to położenie kartonów na zabrudzonej nieczystościami podłodze.

Śmierdzący problem mieszkańców jednego z bloków w BydgoszczyŚmierdzący problem mieszkańców jednego z bloków w Bydgoszczy
Źródło zdjęć: © Facebook
Anna Wajs-Wiejacka

Od 19 kwietnia mieszkańcy bloku przy Nakielskiej w Bydgoszczy mierzą się z nieprzyjemnymi skutkami awarii kanalizacji. Jak donosi "Gazeta Pomorska", jeszcze w środę 24 kwietnia znaczna część piwnicy zalana była fekaliami. Jedna z lokatorek w rozmowie z dziennikarzami stwierdziła, że działania zarządcy budynku ograniczyły się do położenia na zabrudzonej podłodze kartonów.

Kobieta oskarża firmę Bydgoscy Zarządcy Nieruchomości o opieszałość. Sprawą próbowała zainteresować zarówno policję, jak i straż miejską. - Dzielnicowy przyszedł, popatrzył i pyta, po co wzywałam policję. Zaczął, że powinnam wezwać inne służby. A ja na to: Chciałam, żebyście to zobaczyli — relacjonuje kobieta.

Przedstawiciele zarządcy przekonują, że zajmują się problemem. - Niepotrzebnie próbuje się wokół tego robić hałas — stwierdziła pracownica firmy Bydgoscy Zarządcy Nieruchomości, cytowana przez gazetę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szarża 20-latka z bmw. Przeleciał przez ogrodzenie i myjnię

Lokatorka bloku postanowiła zwrócić się o pomoc w walce ze śmierdzącym problemem także do sanepidu. Przyznała, że zrobiła to z obawy przed zagrożeniem epidemiologicznym stworzonym przez zalegające w piwnicy fekalia.

Sanepid otrzymał dwa zgłoszenia w sprawie awarii kanalizacji w Bydgoszczy

Przedstawiciele Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy potwierdzili otrzymanie dwóch zgłoszeń w sprawie fekaliów, które zalały piwnicę bloku przy Nakielskiej 64. Oba odbyły się drogą telefoniczną. Pierwsze 22, drugie 24 kwietnia.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bydgoszczy nie podjął jednak żadnych działań, co wynika z braku "kompetencji w zakresie usterek technicznych instalacji wodno-kanalizacyjnej obiektów budowlanych".

Zgodnie z zapisami zawartymi w ustawie Prawo Budowlane organem kompetentnym jest tutaj Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla Miasta Bydgoszczy, do którego zgodnie z kompetencją informacja dotycząca zdarzenia została przekazana z PSSE w Bydgoszczy — przekazała Marta Myśliwiec, z Oddziału Komunikacji Społecznej bydgoskiej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie