Śmiertelne zagrożenie w wodzie. Plaże zamknięte

Żeglarz portugalski może pięknie wyglądać, ale jest niezwykle niebezpieczny dla człowieka. Z tego powodu podjęto decyzję o zamknięciu plaż na północy Hiszpanii. Po zatoce La Concha, nad którą leży miasto San Sebastian, codziennie pływa specjalna łódź. Jej zadaniem jest wyłapywanie groźnego rurkopława.

żeglarz portugalskiŚmiertelne zagrożenie w wodzie. Plaże zamknięte
Źródło zdjęć: © Pixabay | Sergio Serjão

Z daleka żeglarze portugalskie mogą wydawać się niezwykle ładne, ale pod żadnym pozorem nie wolno ich dotykać. Są to bowiem silnie parzące rurkopławy. Toksyny zawarte w ich parzydełkach mogą powodować groźne oparzenia i inne problemy zdrowotne.

W skrajnych przypadkach mogą doprowadzić nawet do niewydolności oddechowej, zapaści i zaburzeń układu nerwowego. Część osób po ukąszeniu żeglarza portugalskiego umiera. To wywołało alarm w północnej Hiszpanii, o czym informuje dziennik "Diario de Navarra".

Śmiertelne zagrożenie w wodzie. Plaże zamknięte

Żeglarza portugalskiego w ostatnich dniach najczęściej spotykano w okolicach prowincji Gipuzkoa, ze stolicą w San Sebastian. Władze tego regionu nie zamierzały długo czekać i podjęły decyzję o zamknięciu części plaż, o czym doniósł dziennik "La Razon". Ponadto uruchomiono specjalną łódź, której zadaniem jest patrolowanie zatoki pod kątem wykrycia niebezpiecznych istot.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wakacje w ogarniętej wojną Ukrainie. "Ciężko jest wytrzymać"

Hiszpańskie media poinformowały, że żeglarza portugalskiego wykryto też w rejonie Asturii, Kantabrii i Galicji.

Łódź pływająca po zatoce La Concha rozpoczyna pracę o godz. 7.00 i patroluje wody aż do wieczora. Wszystko po to, aby wykryć ewentualne pojawienie się parzydełkowca. Usuwane są one za pośrednictwem specjalnej siatki.

Wystarczy jeden żeglarz portugalski, aby wywieszono czerwoną flagę i zakazano kąpieli w wodzie. W ciągu ostatnich dwóch tygodni w zatoce zebrano 73 okazy.

Żeglarz portugalski może występować w większości mórz. Najczęściej pojawia się jednak na wodach północnego Atlantyku oraz w subtropikalnych częściach Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku. Parzydełkowce nie są w stanie poruszać się samodzielnie, przemieszczają się wraz z falami. Nie mają więc możliwości ucieczki przed drapieżnikiem. Aby zwiększyć swoje bezpieczeństwo, wydzielają toksyczny jad.

Dziennik "Diario de Navarra" twierdzi, że zwiększona obecność parzydełkowca w północnej Hiszpanii wynika z coraz wyższych temperatur. Ocieplenie klimatu prowadzi też do tego, że żeglarz portugalski pojawia się w tym regionie aż do jesieni, co wcześniej nie miało miejsca.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód