Uciekał przez policjantami. Wbiegł na zbiornik wodny. Lód się załamał

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz kierowanie pomimo dożywotniego zakazu odpowie zatrzymany 29-latek. Mężczyzna próbował uniknąć odpowiedzialności uciekając na środek zamarzniętego zbiornika. By wydostać go bezpiecznie na brzeg niezbędne było użycie przez strażaków specjalistycznego sprzętu.

.Uciekł na zamarznięty zbiornik wodny, by uniknąć odpowiedzialności
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek (28/29 grudnia). Tuż po północy w miejscowości Zakanale policjanci komisariatu w Janowie Podlaskim zwrócili uwagę na osobowe Volvo, którego kierowca poruszał się bez świateł mijania. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli drogowej. Mężczyzna początkowo zatrzymał auto na poboczu, jednak po chwili odjechał z dużą prędkością.

Policjanci ruszyli za nim w pościg. Mężczyzna nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe kontynuując ucieczkę początkowo przez osiedle domów jednorodzinnych, po tym skręcił na nieużytki kierując się w stronę zbiornika wodnego.

Nie mogąc kontynuować ucieczki zatrzymał się tuż przy linii brzegowej. Po tym, chcąc uniknąć odpowiedzialności agresywny mężczyzna wbiegł na środek zbiornika - przekazała nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.

"Sztuka cyrkowa". Uchwycił go monitoring. Cała Polska zobaczy wybryk

Na miejsce wezwane zostały pozostałe służby ratunkowe straż pożarna jak też załoga karetki pogotowia. Zadysponowany został także zespół negocjacyjny.

By wydostać bezpiecznie na brzeg nieodpowiedzialnego mężczyznę niezbędna była interwencja strażaków ze specjalistycznym sprzętem. Niestety nawet, gdy ratownicy dotarli do niego, nie wykonywał ich poleceń. Skutkowało to załamaniem lodu i koniecznością wydobycia mężczyzny z wody.

Wówczas policjanci potwierdzili tożsamość "pirata drogowego". Okazało się, że jest to 29-latek, który bez wiedzy właściciela wziął jego samochód. Dodatkowo policjanci ustalili, że na koncie mężczyzny figuruje dożywotni zakaz kierowania pojazdami.

Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Dodatkowo styl jego jazdy jak też zachowanie wskazywało, że może znajdować się pod jego wpływem.Od 29-latka została także pobrana krew do badań na zawartość alkoholu.

Mężczyzna początkowo trafił pod opiekę medyków. Kiedy okazało się, że jego życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo noc spędził już w policyjnym areszcie.

29-latek usłyszał zarzuty. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami czyny te zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności - przekazała nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP Biała Podlaska.

Policja przypomina, że kierowanie w stanie nietrzeźwości wiąże się także z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi oraz orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód