Smutek w Ukrainie. Glib Babicz zginął na wojnie. Żegna go były prezydent

W wojnie w Ukrainie zginął żołnierz i poeta Glib Babicz. Pisał piosenki dla znanych ukraińskich zespołów. Śmierć Ukraińca zszokowała bliskich i przyjaciół. Pożegnał go m.in. były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

Nie żyje wojskowy Glib Babicz Nie żyje wojskowy Glib Babicz
Źródło zdjęć: © Facebook

Informacje o śmierci żołnierza pojawiły się w czwartek wieczorem. Te smutne doniesienia potwierdził później rzecznik odeskiej wojskowej administracji obwodowej Serhij Bratczuk. Bliscy i koledzy zaczęli żegnać wojskowego, który walczył z Rosją od sześciu lat.

Wielu z was znało Gliba, widzieliście go na antenie, subskrybowaliście jego strony, znaliście osobiście... Szczerze mówiąc, jedna z najsmutniejszych wiadomości. Niech szlag trafi okupantów i terrorystów – napisał politolog Andriej Smolij.

Żegna go były prezydent

Piąty prezydent Ukrainy Petro Poroszenko nazwał Babicza jednym z najbliższych i prawdziwym towarzyszem. - Glib Babicz to wojownik i poeta. Najbardziej kochał Ukrainę. [...] Dziesiątki zniszczonych orków w sumie – sześć lat na froncie, pięć razy wrócił. Wydawało się, że broni go Bóg. Dlatego wiadomość o śmierci Gliba rozdarła wieczorną ciszę - napisał Poroszenko na Facebooku.

Pisał teksty dla znanych zespołów

Babich urodził się 2 marca 1969 w Nikołajewie, był poetą, autorem tekstów, muzykiem i bardem. Od 2016 roku walczył na Donbasie, najpierw jako chorąży, potem jako dowódca plutonu w 10. samodzielnej górskiej brygadzie szturmowej Sił Zbrojnych Ukrainy.

Po zwolnieniu z wojska został współzałożycielem organizacji pozarządowej "Brothers in Arms". Po inwazji na Federację Rosyjską w 2022 roku powrócił ponownie na front. Był autorem wielu znanych piosenek, w szczególności "Daj nam broń" (hymn 10. brygady), którą wykonuje znany ukraiński zespół Kozak System.

Manewry wojskowe Rosji i Syrii. Sojusznicy prężą muskuły na Bliskim Wschodzie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz
Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni
Skandal w Ukrainie. Te samochody miały trafić do Sił Zbrojnych
Skandal w Ukrainie. Te samochody miały trafić do Sił Zbrojnych
Trump przedłuża rozejm z Iranem. Wskazuje, co "skomplikowało sprawy"
Trump przedłuża rozejm z Iranem. Wskazuje, co "skomplikowało sprawy"
Nie żyje Lize van der Walt, gwiazda brytyjskiego programu. Miała 60 lat
Nie żyje Lize van der Walt, gwiazda brytyjskiego programu. Miała 60 lat
Tak sądzą bandytów. Niewiarygodne zdjęcia z Salwadoru
Tak sądzą bandytów. Niewiarygodne zdjęcia z Salwadoru