Śnieg paraliżuje Bośnię i Hercegowinę. Jest ofiara śmiertelna
Obfite opady śniegu w Bośni i Hercegowinie powodują liczne problemy. Śmierć poniosła jedna osoba w Sarajewie - podkreśla telegrafi.com.
Ostatnie 24 godziny przyniosły intensywne opady śniegu w Bośni i Hercegowinie, co spowodowało poważne utrudnienia w kraju. W Sarajewie doszło do tragicznego wypadku.
W dzielnicy Gerbawica w Sarajewie przewróciła się sosna wysoka na ponad 10 metrów. Drzewo przygniotło kobietę, która z powodu ciężkich obrażeń zmarła w szpitalu.
Śnieg spowodował poważne problemy na drogach, odnotowano wiele wypadków, a także zakłócenia i ograniczenia w transporcie publicznym. Mieszkańcy skarżą się na nieodśnieżone i nieprzejezdne ulice oraz chodniki, co zmusza wielu do poruszania się po jezdniach, zwiększając niebezpieczeństwo dla pieszych.
Panował tu armagedon. 3 stycznia przejechała S7. "Zaspy na 2 metry"
Przedsiębiorstwo komunalne "Rad" zarządzające czterema dzielnicami Sarajewa poinformowało, że 33 pojazdy do obsługi zimowej i około 80 pracowników pracuje nad ręcznym odśnieżaniem dróg i obszarów dla pieszych. Nadal jednak wiele dróg bocznych oraz wjazdów jest zasypanych śniegiem.
Choć w nocy (6 stycznia) w Sarajewie przestał padać śnieg, rano sytuację pogorszył lód. Główne drogi zostały odśnieżone, ale boczne ulice i chodniki nadal są zasypane śniegiem. Kierowcy muszą w tym regionie zachować szczególną ostrożność.
Ostrzeżenia meteorologiczne
Federalny Instytut Hydrometeorologiczny ostrzega przed zachmurzeniem i deszczową pogodą w Hercegowinie, podczas gdy w Bośni spodziewane są deszcz i śnieg. W najbliższych dniach przewiduje się obfite opady, zwłaszcza w Hercegowinie i południowo-zachodniej Bośni, co może prowadzić do podniesienia poziomu rzek i ryzyka lokalnych powodzi.
Służby i instytucje apelują do obywateli o zwiększoną ostrożność, śledzenie prognoz pogody i stosowanie się do zaleceń, biorąc pod uwagę zapowiadane kolejne opady i możliwość wystąpienia dalszych komplikacji.