"Jesz ile chcesz". Rolniczka otwiera pole. Ogłasza: za darmo
Sezon na truskawki trwa, a wraz z nim samozbiory, czyli możliwość samodzielnego zbierania owoców bezpośrednio na plantacji. Tym razem uwagę internautów przyciągnęło ogłoszenie opublikowane na Facebooku w grupie "Wysokie Mazowieckie spotted". Rolniczka zaprosiła chętnych na plantację w okolicach Wizny i przedstawiła nietypowe zasady.
"Witam Państwa serdecznie, otwieramy pole truskawkowe. Samozbiory!!! Zbierasz sobie sam, płacisz 6,5 zł za kg uzbieranych owoców i jesz ile chcesz dopóki nie wyjdziesz z pola za darmo" – napisała.
Jak dodała, plantacja oferuje duże i słodkie owoce, a odwiedzający powinni zabrać własne opakowania do zbiorów. Gospodarstwo zastrzegło też, że godziny otwarcia mogą się zmieniać i najlepiej ustalać je na bieżąco pod nr tel. 516-414-567.
Samozbiory na plantacjach. Pogoda nadal rozdaje karty
Choć zainteresowanie samozbiorami jest w tym roku duże, plantatorzy podkreślają, że sezon pozostaje wyjątkowo zależny od warunków atmosferycznych. Samozbiory mają dziś dwa oblicza. Z jednej strony przyciągają rodziny szukające weekendowego wyjazdu i świeżych owoców prosto z pola. Z drugiej — deszcz i brak słońca potrafią w krótkim czasie całkowicie zmienić plany gospodarstw i wymusić zamknięcie plantacji.
Gospodarstwa wydłużają akcje
W części regionów zainteresowanie okazało się na tyle duże, że plantatorzy zdecydowali się wydłużyć akcje. W województwie opolskim gospodarstwo w Malerzowicach Wielkich zaprosiło odwiedzających również na dodatkowe terminy samozbiorów. Stawka wynosiła 10 zł za kilogram zebranych owoców.
Podobny poziom cen pojawił się na Podlasiu. Gospodarstwo ogrodnicze Łapińscy z Janowa informowało o dwóch wariantach zakupu — 10 zł za kilogram w formule samozbiorów oraz 12,50 zł za kilogram za owoce już zebrane.
Nie wszędzie da się wejść na pole. Deszcz odwołuje część zbiorów
Tam, gdzie pogoda nie dopisuje, samozbiory są czasowo zawieszane. Prywatne Gospodarstwo Rolne Urszula Kuźma z Wielkopolski poinformowało o zamknięciu plantacji i odwołaniu wejść na dwa dni. Rolnicy tłumaczyli, że opady i brak słońca nie sprzyjają ani dojrzewaniu owoców, ani bezpiecznej organizacji zbiorów.
Podobna sytuacja wystąpiła również pod Sanokiem. Tam samozbiory planowano uruchomić 12 czerwca, a ceny miały wynosić od 12 do 16 zł za kilogram. Ostatecznie intensywne opady uniemożliwiły wejście na pole i gospodarstwo odwołało akcję.
Ile kosztują samozbiory truskawek? Rozpiętość cen jest duża
W sezonie 2026 ceny różnią się wyraźnie w zależności od regionu i modelu sprzedaży.
Przykładowe stawki:
- okolice Wizny – 6,5 zł/kg podczas samozbiorów,
- Malerzowice Wielkie (woj. opolskie) – 10 zł/kg,
- Janów na Podlasiu – 10 zł/kg za samozbiory i 12,50 zł/kg za owoce zebrane,
- okolice Sanoka – planowane 12–16 zł/kg (ostatecznie odwołane),
- plantacja pani Marianny (woj. łódzkie i mazowieckie) – 15 zł/kg,
- Księży Las (woj. śląskie) – 17 zł/kg i limit wejść.
Pojawiają się też inne modele rozliczeń. W Bukówku w gminie Środa Śląska obowiązywała stawka liczona od koszyka, co w przeliczeniu dawało około 5 zł za kilogram.