Spóźniła się na lot. "Byłam wściekła". Potem usłyszała o katastrofie

W katastrofie samolotu linii Air India zginęło 241 osób. Na pokładzie maszyny miała być także studentka, Bhoomi Chauhan. - Błagałam personel linii, żeby mnie wpuścili, bo spóźniłam się tylko 10 minut - wspomina. Została jednak na lotnisku w Ahmadabadzie. Jakiś czas potem usłyszała o katastrofie.

Nie zdążyła na samolot. Dzięki temu żyjeNie zdążyła na samolot. Dzięki temu żyje
Źródło zdjęć: © Getty Images | BBC
Rafał Strzelec

Samolot Boeing 787-8 Dreamliner linii Air India rozbił się w czwartek, 12 czerwca krótko po starcie z lotniska w Ahmadabadzie. Maszyna uderzyła w stołówkę placówki medycznej, a potem runęła na ziemię. Zginęło 241 pasażerów. Przeżył tylko jeden.

Wśród pasażerów tragicznego lotu miała być Bhoomi Chauhan. Studentka opowiedziała w rozmowie z BBC, dlaczego nie znalazła się na pokładzie samolotu oraz co czuła, gdy dowiedziała się o tragedii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Samolot wbił się w budynek. Nagrania z momentu katastrofy w Indiach

Katastrofa w Indiach. Spóźniła się na samolot. "Byłam wściekła"

Jak podaje BBC, 28-latka miała wrócić lotem AI171 do Londynu. Kobieta na co dzień mieszka w Bristolu z mężem. Studiuje administrację. Po przybyciu na lotnisko, mniej niż godzinę przed odlotem, personel linii lotniczej odmówił jej wejścia na pokład.

Bardzo się wtedy zezłościliśmy na kierowcę i w frustracji opuściliśmy lotnisko. Zatrzymaliśmy się, żeby napić się herbaty (...) Rozmawialiśmy z biurem podróży o tym, jak odzyskać pieniądze za bilet - powiedziała Bhoomi.

To wtedy usłyszała, że samolot, którym miała lecieć, rozbił się. Fakt, że 28-latka nie wsiadła do maszyny, sama nazywa "prawdziwym cudem". Wszystko było spowodowane ogromnymi korkami. Kobieta miała przed sobą kawał drogi na lotnisko - podróżowała z Ankleshwar, oddalonego o 201 km na południe od Ahmadabadu.

Gdy przegapiłam lot, byłam przybita. Myślałam tylko: "Gdybym tylko wyjechała trochę wcześniej, byłabym na pokładzie". Błagałam personel linii, żeby mnie wpuścili, bo spóźniłam się tylko 10 minut. Powiedziałam im, że jestem ostatnim pasażerem, więc proszę, niech mnie wpuszczą na pokład, ale odmówili - powiedziała dla BBC.

Katastrofa samolotu w Ahmadabadzie. Tylko on przeżył

Samolotem linii Air India leciało 242 pasażerów i 12 członków załogi. Spośród tych pierwszych było 169 obywateli Indii, 53 z Wielkiej Brytanii, siedmiu z Portugalii i jeden Kanadyjczyk. Zginęło 241 pasażerów i załoga. Co najmniej osiem innych, postronnych osób poniosło śmierć w wyniku zdarzenia.

Tylko jeden pasażer ocalał z katastrofy. To 40-letni obywatel Wielkiej Brytanii Vishwash Kumar Ramesh, z pochodzenia Hindus. Trwa ustalanie okoliczności tej potwornej tragedii.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić