Sprawa Mirelli. Były pracownik OPS przerwał milczenie

Urząd miasta zwolnił dyrektorkę OPS w Świętochłowicach. Decyzja zapadła w związku ze sprawą 43-letniej Mirelli ze Świętochłowic. Były pracownik ośrodka w rozmowie z "Faktem" ujawnił błędy, jakie popełniono do tej pory.

Sprawa Mirelli. Były pracownik OPS przerwał milczenieSprawa Mirelli. Były pracownik OPS przerwał milczenie
Źródło zdjęć: © pomagam.pl | pomagam.pl
Rafał Strzelec

Najważniejsze informacje

  • Urząd miasta rozwiązał umowę z dyrektorką OPS w Świętochłowicach; wiceprezydent zapowiada dalsze ruchy kadrowe.
  • Były pracownik twierdzi, że popełniono błędy przy wsparciu Mirelli i opisuje „kolesiostwo” w ośrodku.
  • Rozprawa ws. umieszczenia Mirelli w DPS zaplanowana jest na 31 marca; przygotowano dla niej miejsce.

Sprawa 43-letniej Mirelli ze Świętochłowic, która przez niemal trzy dekady żyła w izolacji, wstrząsnęła opinią publiczną. Po kontroli Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego miasto rozstało się z dyrektorką miejscowego OPS. Jak podaje „Fakt”, z redakcją skontaktował się były pracownik ośrodka, który opisał kulisy pracy jednostki i wskazał decyzje, które – jego zdaniem – zaszkodziły skutecznej pomocy kobiecie.

Sprawa Mirelli. Były pracownik odsłania kulisy

Wiceprezydent Tomasz Kaczmarek informował wcześniej, że wynik kontroli wojewody był negatywny i wykazał brak należytego nadzoru w OPS. Według relacji „Faktu” miejski urząd rozwiązał umowę z dyrektorką Moniką Szpoczek. Nie musi to być koniec zmian w ośrodku. Jego były prawnik mówi, że dyrektorkę zatrudniono poza konkursem, a w jednostce miały działać „układy”. "Powołano ją na stanowisko bez konkursu, czego nie wolno było zrobić. To przez kolesiostwo i znajomość z włodarzem naszego miasta. Zatrudnienie znalazł także jej konkubent" - mówi rozmówca „Faktu”.

Z relacji informatora wynika, że kluczowe decyzje należało podjąć już podczas pobytu Mirelli w szpitalu. Wskazuje, że należało od razu skierować wniosek do sądu o umieszczenie w DPS, bo procedura trwa co najmniej pół roku. Jego zdaniem po zakończeniu leczenia kobieta powinna trafić tymczasowo do Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie, gdzie było wolne miejsce. "Tam są psycholodzy i terapeuci. Możliwa byłaby praca z nią przez całą dobę" - podkreśla były pracownik.

Były pracownik dodaje, że personel przedstawiał dyrektorce konkretne propozycje pomocy, lecz nie zostały wdrożone. Wskazuje również na konflikt między dyrekcją OPS a kierownictwem ośrodka wsparcia, który – według niego – miał blokować decyzje. "Na tamtym etapie uważam, że taka zgoda ze strony 43-latki byłaby możliwa" - mówi, wskazując, że Mirella nie powinna była wracać do domu rodziców po wyjściu ze szpitala.

Decyzja sądu i przygotowane miejsce w DPS

Na 31 marca wyznaczono rozprawę dotyczącą przymusowego umieszczenia Mirelli w Domu Pomocy Społecznej. "Sprawa jest już tak medialna, że mam nadzieję, iż sąd podejmie decyzję na pierwszej rozprawie, jeśli oczywiście biegły przedstawi swoją opinię. Bez niej sąd nie podejmie żadnych działań" - mówi były pracownik OPS. Zaznacza, że co do zasady posiedzenie jest jawne, choć sędzia może wyłączyć jawność. Wiceprezydent Świętochłowic zapewnił „Fakt”, że miejsce w DPS jest przygotowane, a wniosek w tej sprawie złożyli urzędnicy oraz prokuratura 19 lutego.

Co dalej z pomocą dla Mirelli

Rozmówca „Faktu” akcentuje, że rozpoczęcie terapii i próba „uspołecznienia” Mirelli będą kluczowe dla jej przyszłości. W jego ocenie 43-latka ma szansę na w miarę samodzielne funkcjonowanie, jeśli otrzyma systemowe wsparcie specjalistów. Opisane przez niego uchybienia i napięcia personalne w OPS mają budzić obawy wśród pracujących przy sprawie Mirelli. Informator dodaje, że zwolnienia wśród tych osób byłyby niesprawiedliwe, bo zgłaszali rozwiązania, które – jak twierdzi – nie uzyskały akceptacji ówczesnej dyrekcji.

Wybrane dla Ciebie
204 tys. nazwisk zabitych Rosjan w Ukrainie. Zginęło tysiące oficerów
204 tys. nazwisk zabitych Rosjan w Ukrainie. Zginęło tysiące oficerów
Tak teraz atakują Rosjanie. Eksperci: Przygotowanie do ofensywy
Tak teraz atakują Rosjanie. Eksperci: Przygotowanie do ofensywy
Makabra w samolocie. Lecieli 13 godzin z martwą kobietą
Makabra w samolocie. Lecieli 13 godzin z martwą kobietą
Spłonęła z piątką dzieci. Nowe doniesienia po tragedii w Turcji
Spłonęła z piątką dzieci. Nowe doniesienia po tragedii w Turcji
Nowy plan USA wobec Iranu? Tak chcą przejąć uran
Nowy plan USA wobec Iranu? Tak chcą przejąć uran
Media: Iran dokonał próby ataku na odległą bazę USA
Media: Iran dokonał próby ataku na odległą bazę USA
Wyniki Lotto 20.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 20.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zatrzymano je na granicy. Rodzina zbiera pieniądze na pomoc prawną
Zatrzymano je na granicy. Rodzina zbiera pieniądze na pomoc prawną
Tajemnicze zniknięcie Natalii. Telefon zalogował się aż na Śląsku
Tajemnicze zniknięcie Natalii. Telefon zalogował się aż na Śląsku
Kartka na grobie legendy opery. "Może zostać zlikwidowany"
Kartka na grobie legendy opery. "Może zostać zlikwidowany"
18-latka bolała głowa. Kilkanaście godzin później nie żył
18-latka bolała głowa. Kilkanaście godzin później nie żył
Trump się wycofuje. Tylko "źli ludzie". Pomogła Melania
Trump się wycofuje. Tylko "źli ludzie". Pomogła Melania