Stany Zjednoczone zarzucają Chinom kłamstwo. Wrobiono dyplomatów

W chińskich mediach pojawiły się zaskakujące informacje dotyczące amerykańskich dyplomatów. Jak przekonywał autor kontrowersyjnej publikacji, obcokrajowcy skontrolowali warunki, w jakich żyją mieszkańcy Sinciang, ale nie widzieli w nich niczego niewłaściwego. Okazało się to kłamstwem. Reakcja Stanów Zjednoczonych była natychmiastowa.

Zhao Lijian, rzecznik chińskiego rządu, konsekwentnie odpiera zarzuty strony amerykańskiej Zhao Lijian, rzecznik chińskiego rządu, konsekwentnie odpiera zarzuty
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2021 VCG

Sinciang jest zamieszkiwany przez Ujgurów, czyli chińską mniejszość muzułmańską. Jak podaje BBC, ludzie żyją tu w fatalnych warunkach, są zmuszani do pracy oraz zamykani w obozach reedukacyjnych. Zgodnie z relacjami świadków i ocalałych, na porządku dziennym są tortury.

Amerykanie zarzucają Chińczykom kłamstwo

Na temat komentarza, który rzekomo wygłosić mieli amerykańscy dyplomaci, głos zabrał David Meale. Rzecznik ambasady USA w Pekinie wyraził opinię, że przypisywanie jego rodakom podobnych słów jest nie tylko niemoralne, lecz także naraża ich na duże niebezpieczeństwo.

David Meale przekonywał, że przez wymienienie amerykańskich dyplomatów z imion i nazwisk Chińczycy narazili ich na nękanie ze stron osób, które poczułyby się oburzone takim bagatelizowaniem łamania praw Ujgurów. Podkreślił również, że rząd Chin jest zobowiązany do traktowania przedstawicieli innych państw z szacunkiem.

Jaki cel mają Chiny? Ekspert tłumaczy

Spreparowane przez chiński rząd cytaty pojawiły się w mediach społecznościowych na stronie powiązanej z "Global Times". Jest to kontrowersyjne medium ze względu na związki, jakie łączą redakcję z Komunistyczną Partią Chin.

Całe zamieszanie z pracą przymusową, ludobójstwem i łamaniem praw człowieka okazało się skutecznym środkiem do odcięcia Sinciang od globalnego łańcucha przemysłowego. Możemy to wykorzystać, aby wciągnąć chiński rząd w pułapkę, w bagno – brzmi spreparowana wypowiedź, przypisywana przez Chińczyków amerykańskim dyplomatom.

Do oskarżeń rzecznika ambasady USA odniósł się Zhao Lijian. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin przekonywał, że komentarze dyplomatów, zacytowane później w mediach społecznościowych, są prawdziwe. Zażądał także wyjaśnień od Stanów Zjednoczonych odnośnie do słów "obraźliwych dla jego ojczyzny".

Nie są wymysłem chińskiego rządu. To rzadki moment, gdy z ust zakłamanych amerykańskich urzędników padły słowa prawdy. Oczekuję wyjaśnień – odpierał zarzuty Amerykanów Zhao Lijian, cytowany przez bliskowschodnie medium "Al Arabiya".
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić