Starcia w Rosji. Mieszkańcy wsi otworzyli ogień do policjantów

Niespokojnie w Rosji. W Buriacji miejscowa ludność starła się z policją po tym, gdy funkcjonariusze chcieli powstrzymać nielegalne wydobywanie jadeitu. Nagrania przypominają materiały pokazujące działania wojenne w Ukrainie.

Na nagraniu widać starcia miejscowych z policją w BuriacjiNa nagraniu widać starcia miejscowych z policją w Buriacji
Źródło zdjęć: © Twitter
Marcin Lewicki

Mieszkańcy Buriacji wydobywali jadeit, minerał ceniony m.in. w jubilerstwie, i handlowali nim z Chinami. Problem polegał na tym, że wydobycie i sprzedaż kamieni szlachetnych odbywały się poza kontrolą państwa.

O nielegalnym procederze dowiedziały się jednak służby. Na miejsce pojechali policjanci, którzy otrzymali rozkaz zatrzymania mieszkańców. Ci stanęli do walki zbrojnej z funkcjonariuszami.

W sieci dostępne są filmy, które pokazują, jak wyglądało starcie uzbrojonych policjantów i mieszkańców Buriacji, którzy otworzyli do siebie ogień. Nagrania przypominają wręcz działania wojenne.

Anton Heraszczenko (doradca szefa MSW Ukrainy) podaje, że łącznie aresztowano 27 osób. Policjantom postawiło się aż czterdziestu mieszkańców jednej z miejscowości w regionie.

Czy to znak, że w Rosji trwa bunt?

Akcją mieli być zdziwieni nawet rosyjscy propagandyści. Wielu blogerów wojennych sprzyjających Kremlowi było przekonanych, że film prezentuje działania na ukraińskim froncie.

Czy to nasi atakują kolejną fortyfikację na Ukrainie? Nie! To Buriacja! Policja powstrzymuje nielegalne wydobycie jadeitu przez mieszkańców - cytuje propagandystów Hereszczenko.

Nagranie jest dowodem na biedę panującą w Rosji i brak przywiązania do kraju, który zawodzi obywateli.

Wygląda na to, że Rosją rządzi obecnie prawo siły – jeśli Chiny są skłonne zapłacić więcej, chronicznie biedna ludność będzie skłonna rozpocząć walkę zbrojną - skomentował Hereszczenko.

Buriacja to jedna z najuboższych republik autonomicznych wchodzących w skład Federacji Rosyjskiej, leżąca na Dalekim Wschodzie. Liczną mniejszość stanowią tam Buriaci i Tatarzy (łącznie ponad 30 proc. ludności).

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego