Jakub Artych
Jakub Artych| 
aktualizacja 

Statek polskiego operatora trafiony. Rzecznik Huti: Ataki nie ustaną

298

Jak przekazało Centralne Dowództwo USA, Huti zaatakowali w Zatoce Adeńskiej ukraiński statek handlowy, który ma polskiego operatora. Obecnie polska dyplomacja wie o dwóch osobach rannych, jedną z nich jest Nepalczyk. Do ataku odniósł się także rzecznik wojskowy Huti Yahya Saree.

Statek polskiego operatora trafiony. Rzecznik Huti: Ataki nie ustaną
Statek polskiego operatora trafiony. Rzecznik Huti potwierdza (Licencjodawca)

Verbena, która ma ukraińskiego właściciela i polskiego operatora, kotwiczyła ostatnio w Malezji i zmierzała do Włoch z ładunkiem drewna do celów budowlanych. Wspierani przez Iran Huti zaatakowali tę jednostkę w Zatoce Adeńskiej już po raz drugi w ciągu 24 godzin.

Polskie MSZ w swoim raporcie ma informacje o ataku Hutu na statek handlowy z polską załogą i monitoruje sprawę - przekazał resort w rozmowie z Patrykiem Michalskim z Wirtualnej Polski.

Ok. godziny 13:00 Biuro Rzecznika Prasowego MSZ podało: "z aktualnych informacji MSZ wynika, że na pokładzie statku wśród załogi nie było obywateli polskich".

Do całej sprawy odniósł się także rzecznik wojskowy Huti, Yahya Saree, który powiedział w telewizyjnym oświadczeniu, że siły morskie i rakietowe oraz siły powietrzne przeprowadziły trzy operacje wojskowe w ciągu ubiegłych 24 godzin.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rosjanie wejdą do Mołdawii? Ekspert o czarnym scenariuszu
Pierwsza operacja została przeprowadzona przez siły rakietowe, a jej celem był statek Verbena na Morzu Arabskim, co doprowadziło do jego bezpośredniego trafienia i ostrzału - podkreśla w oświadczeniu.

Celem drugiej i trzeciej operacji były statki Seaguardian i Athena na Morzu Czerwonym, przy użyciu morskich rakiet balistycznych i dronów, gdzie zostały one bezpośrednio trafione.

W oświadczeniu rzecznik dodał, że te trzy operacje są "zwycięstwem narodu palestyńskiego i odpowiedzią na amerykańsko-brytyjską agresję przeciwko naszemu krajowi".

Saree podkreślił, że siły jego grupy "będą w dalszym ciągu rozszerzać ataki" na statki amerykańskie i brytyjskie lub te powiązane z Izraelem lub zmierzające do jego portów. W oświadczeniu podkreślono, że ataki te "nie ustaną, dopóki izraelska agresja nie ustanie i nie zakończy się oblężenie narodu palestyńskiego w Strefie Gazy".

Najpierw Izrael, potem cały świat

Początkowo atakowano kontenerowce powiązane z Izraelem, ale później dołączono statki powiązane z USA oraz Wielką Brytanią, gdy ich armie ostrzelały pozycje ruchu Ansar Allah (Huti) w Jemenie. Stany Zjednoczone i sojusznicy do tego eskortują kontenerowce, ale to nie odstrasza rebeliantów, których wspiera Iran.

Ataki jemeńskich bojowników Huti na statki przewożące ładunki przez Morze Czerwone poważnie zakłócają handel na arcyważnym szlaku handlowym, który jest kluczowy dla wymiany towarów między Azją a Europą.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić