Straszne, co zrobiło dwóch 16-latków. Zaatakowali dla 50 złotych
Do dramatycznych wydarzeń doszło w ubiegły poniedziałek na terenie warszawskiej Woli. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o brutalnym pobiciu mężczyzny i natychmiast skierowali na miejsce najbliższy patrol.
Zaatakowali dla 50 złotych. Ucierpiał też świadek
Z ustaleń policji wynika, że dwaj 16-latkowie zaszli drogę pokrzywdzonemu i uderzyli go pięścią w twarz, próbując odebrać mu 50 złotych. Gdy zaatakowanemu mężczyźnie udało się wyswobodzić, nastolatkowie nie odpuścili – ponowili atak ze zdwojoną agresją. Kopali go kolanem w głowę oraz uderzali pięściami, aż w końcu zabrali z jego portfela gotówkę.
Na brutalne zajście zareagował jeden z przechodniów. Gdy stanął w obronie katowanego mężczyzny, sam stał się celem agresorów – został uderzony pięścią w głowę. Następnie ten sam napastnik powrócił do bicia pierwszej ofiary, podczas gdy drugi ze sprawców prowokował go do dalszego znęcania się. Po brutalnej napaści obaj uciekli z miejsca zdarzenia.
Ranny mężczyzna wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował go do szpitala.
W tym samym czasie policjanci z wolskiej patrolówki oraz wspierające ich inne patrole rozpoczęli intensywne poszukiwania sprawców. Funkcjonariuszom szybko udało się ustalić rysopis obu nastolatków.
Pościg ulicami Woli
Niedługo po rozpoczęciu akcji mundurowi zauważyli dwóch młodych mężczyzn odpowiadających wizerunkowi napastników. Na widok oznakowanego radiowozu 16-latkowie rzucili się do ucieczki.
Po kilkusetmetrowym pościgu policjanci obezwładnili i zatrzymali uciekinierów. Młodzi mężczyźni do samego końca stawiali opór.
Zatrzymani 16-latkowie trafili do komendy, a stamtąd zostali przewiezieni do policyjnej izby dziecka. O ich dalszym losie zadecydował już sąd rodzinny, który zdecydował o umieszczeniu obu 16-latków w schronisku dla nieletnich na okres trzech miesięcy.
Najbardziej interesują mnie tematy społeczne oraz te związane z biznesem. Pracę w mediach zaczynałam w "Super Expressie". Od prawie czterech lat jestem związana z redakcją o2.pl i Grupą Wirtualna Polska. Moją największą pasją są podróże - zarówno po Polsce, jak i po odległych zakątkach świata. Od niedawna sporo wolnego czasu poświęcam na szukanie ogrodowych inspiracji (również w trakcie wojaży) i tworzenie własnego ogrodu.