Krwawy wypadek w Lipnie. Karetka nie przyjechała do pracownika

W Lipnie (woj.kujawsko-pomorskie) doszło do nietypowej sytuacji. Mężczyzna po wypadku w pracy nie doczekał się karetki pogotowia. Wszystkie pojazdy tego typu były zajęte.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © YouTube

O sprawie poinformował portal pomorska.pl. 20 kwietnia doszło do smutnego zdarzenia. Pewien mężczyzna w wyniku wypadku w pracy stracił palce. Poszkodowany pilnie potrzebował pomocy lekarskiej, jednak nie była ona do końca możliwa.

Poszkodowany na własnej skórze przekonał się o nadmiarze pracy u medyków. Po wezwaniu karetki okazało się, że wszystkie ambulanse w Lipnie były rozdysponowane do innych zdarzeń. Nie czekając na ewentualną interwencję, brat mężczyzny postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.

Brat poszkodowanego postanowił przetransportować go swoim samochodem osobowym. Po drodze do szpitala napotkali jadący radiowóz. Uchylili szybę i poprosili o pomoc w transporcie siedzących w środku funkcjonariuszy. Policjanci niezwłocznie podjęli decyzję o udzieleniu pomocy mężczyznom. Używając sygnałów uprzywilejowania asekurowali radiowozem osobówkę do samego szpitala. Czas był bardzo istotny, gdyż decydował o powodzeniu replantacji.

Awantura o program TVP. Piotr Zgorzelski mówi o "wojnie wewnątrz"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie